Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Beauty school czyli wrześniowe pudełko od Shiny Box

Wrześniowe pudełko od Shiny Box z pewnością ucieszyłoby każdą nastolatkę. W tym miesiącu Shiny Box zaprasza nas do Szkoły Piękna. Mamy poznać makijażowe nowości. Co znalazło się w środku? Zobaczcie same!

W boxie mamy sporo kosmetyków kolorowych. Pierwsze co wpadło mi w ręce to utrwalająca baza pod cienie marki Cashmere. Tą markę uwielbiam za rozświetlacz z gąbeczką i za Duo – Stick 2 w 1 bronzer i rozświetlacz do konturowania twarzy, o których pisałam TUTAJ. Produkt jest uniwersalny, w delikatnym kolorze z poświatą. Wyrównuje koloryt i zapobiega rolowaniu się cieni. Warto mieć ją w swojej kosmetyczce.

Cena 22 zł za 7 g

Beauty school czyli wrześniowe pudełko od Shiny Box

Paletka do konturowania Smart Girls Get More to kolejny kosmetyk do makijażu, który znalazł się w boxie. Tej marki nie znałam wcześniej. Fajne połączenie czterech kosmetyków w jednym. Dwa bronzery, róż i rozświetlacz. Kolory trafione. Jedyny minus tego typu połączeń, jest to, że się one mieszają. Drobiny bronzera mieszają się z różem, rozświetlaczem i na odwrót. 

W boxie jest produkt pełnowymiarowy. Cena 13.99.

Umieszczanie kosmetyków do makijażu i farb do włosów w niespodziankowych boxach jest dość ryzykowne. Szczególnie, gdy kolory są nieco szalone. Niestety duże jest prawdopodobieństwo, że kosmetyki tego typu zalegną na dnie szuflady. I tak będzie w przypadku cienia do powiek marki Pierre Rene. Trafił do mnie cień w kolorze pomarańczowym. Jestem pewna w 1000 %, że go nie użyję ani razu. Nie znam też nikogo, kto maluje się na pomarańczowo. 

Cena 6,99 zł

Podobnie jest w przypadku lakierów do paznokci. W moim zestawie lakier marki Delia ma kolor zielony. Napewno spodoba się mojej Zuzi :)

Cena 6,50 zł

Dość funkcjonalnym produktem jest Shimmer Roll od Bellapierre. Aplikator typu roll on jest świetnym pomysłem. Łatwo się go nakłada bezpośrednio na wybrany obszar ciała lub twarzy. Delikatne, złote drobinki pięknie się mienią. Lubię takie bajery!

Cena 60zł za 2 g

Beauty school czyli wrześniowe pudełko od Shiny Box

We wrześniowym Shiny Boxie znalazły się także dwa produkty do pielęgnacji oraz jedna próbka. Antybakteryjne mydło do rąk Cleanhands o zapachu owoców tropikalnych to produkt, który po raz pierwszy mam u siebie. Fajnie jest poznać nową markę. Produkt jest dość wydajny, niestety dość mocno wysusza skórę dłoni. 

Cena 6,49 zł za 250 ml

 W pudełku znalazł się także produkt do pielęgnacji włosów czyli miniatura maseczki marki Novex. Maska zawiera olejek Arganowy. Na codzień bazuję na odżywkach – nigdy nie mam czasu na dłuższe siedzenie z maską na głowie. Ale, może w weekend to nadrobię.

Cena pełnej wersji to 46,68 zł za 1 kg.

W boxie znalazła się także próbka – aksamitna kuracja do dłoni Biały Jeleń.

Beauty school czyli wrześniowe pudełko od Shiny Box

To jeszcze nie koniec niespodzianek! W boxie znalazł się też Shinybox Face Chart do szkicowania makijażu. Osobiście z tego nie skorzystam, ale trafił on w dobre ręce. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałam wcześniej, że coś takiego istnieje ;)

Produktem dodatkowym, który znalazł się tylko w pudełeczkach ambasadorek ShinyBox jest materiałowa eko torba na zakupy Atmosphere ze sklepu brytyjka.pl. Unikam foliówek jak mogę. Torba jest bardzo pojemna i nawet byłam już z nią na małym szopingu. 

W tym miesiącu poznałam kosmetyki i produkty, z którymi wcześniej nie miałam do czynienia. Niestety część produktów trafi w inne ręce. Są to produkty, które nie przypadły mi do gustu i są po prostu zbędne. Jednak nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre. Komuś sprawię miłą niespodziankę:)

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

52 total views, 1 views today

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.