07:55

by Agnieszka
 
Dokładnie rok temu, o 7:55 w jednym z warszawskich szpitali przyszła na świat moja córka.

Po bardzo długim czasie w końcu usłyszałam jej płacz, były łzy wzruszenia i pierwszy dotyk mojego maleństwa. Narodziny nowej istotki są niesamowitym cudem i czymś czego nie da się opisać słowami. 
Miałam nadzieję, że po ciąży moje życie wróci do normy, znikną nieprzespane noce, bo z takim dużym brzuszkiem to nie wygodnie spać, rozmiary w końcu się zmniejszą, będzie można się swobodnie poruszać i wszystko normalne robić. 
Moje życie nie wróciło do normy… Malutka kruszynka z czarnymi włoskami na zawsze je zmieniła i przewróciła do góry nogami :D 
Dopiero co, bałam się wziąć ją na ręce, żeby nie zrobić krzywdy, nieśmiało i pomalutku otwierała oczka a teraz lata jak szalona i jest w każdej szafce w kuchni :)
 
Z okazji 1 urodzin Zuzia dostała mnóstwo życzeń i milion ciepłych słów :)
 
Wszystkiego najlepszego córeczko! :*

 

 




Może Ci się również spodobać

6 komentarzy

Anonymous 2 lutego 2014 - 20:56

100 lat dla Zuzi :) Ania

Reply
Agnieszka Czaja 5 lutego 2014 - 21:00

Dziękujemy! :)

Reply
Anonymous 3 lutego 2014 - 13:26

Dużo radości i szczęścia dla Twojej małej Księżniczki ! Ola

Reply
Agnieszka Czaja 5 lutego 2014 - 21:01

Bardzo dziękuję za życzenia dla Zuzi :)

Reply
Anonymous 6 lutego 2014 - 07:52

Wszystkiego najlepszego :), przepiekne zdjęcie. Czy to .
Twoja corka?

Reply
Agnieszka Czaja 8 lutego 2014 - 11:01

Tak, na zdjęciu jest Zuzia. Dziękujemy za życzenia :)

Reply

Zostaw komentarz