Wkręciłam się na maksa

by Agnieszka

Ostatnio spotkałam się z przyjaciółką, fakt, nie widziałyśmy się dość długo, za długo… ale zostałam mamą, musiałam ogarnąć się, moje maleństwo i nowe obowiązki, tym samym zaniedbałam przyjaciół. Jeśli wiecie w noworocznych postanowieniach na 2014 rok mam zamiar to nadrobić i nadrabiam. 

Do rzeczy.
Rozmawiamy o blogu. Mówię, że zaczęłam kilka miesięcy temu. A co usłyszałam, “to super, w końcu robisz coś dla siebie, tylko dlaczego dopiero teraz? Mówiłaś o tym już 4 lata temu.” 4 LATA TEMU! … dlaczego wtedy nie zaczęłam?? Nie cierpię odkładać rzeczy do zrobienia na później, bo słabo na tym wychodzę. Co mogę powiedzieć na ten temat, no cóż, żałuję, że nie zaczęłam tego wtedy…
 
Prowadzę bloga od września, wow, to już 6 miesięcy, jak ten czas…. leci. Na początku, wrzesień, październik – były dwa, trzy posty. Organizacja. Teraz jest 10, 13, 11. Staram się. Chcę pisać regularnie, założyłam sobie, że post będzie pojawiał się co 2 – 3 dni. Częściej niestety nie dam rady. Choć bym chciała, nie wyrobię się. W dzień oprócz opiekowania się Zuzanną, gotowania, sprzątania i innych codziennych obowiązków, robię zdjęcia. Zuzia oczywiście zawsze mi pomaga :) Dobra organizacja, pozwala także mi na relaks i wieczorne blogowanie… :)
 
W głowie mam mnóstwo pomysłów, kładę się spać, myślę, wstaję, a w głowie już układam zdania i myślę o zdjęciach i ujęciach. Chyba mam nowe uzależnienie.
 
 
Podsumowując minione 6 miesięcy najchętniej na blogu sięgacie po modę. Stylizacji jest jak na razie kilka, ale obiecuję, na pewno będzie więcej. Pojawiają się różne tematy, choć mniej czytane, pojawiać się będą, bo to mnie interesuje.
 
Idę spać. Post powstał dość późno. Jest 23:19. Dzisiaj nie będzie go na blogu. Bo kto o tej porze czyta blogi…? Pojawi się jutro, po 19, więc nie myślcie, że chodzę spać o tej porze… :)
 
 
Dobranoc :)
 

Może Ci się również spodobać

16 komentarzy

Anonymous 26 lutego 2014 - 20:56

Śliczne przytulne mieszkanko , fajny widok za oknem , w lustrze całkiem niezłe odbicie to i blog musi być świetny. Beata

Reply
Agnieszka Czaja 26 lutego 2014 - 22:05

Beata, wielkie dzięki ;)

Reply
Anonymous 26 lutego 2014 - 21:41

Znajoma okolica :) miło popatrzeć, szczególnie jak się jest na studiach i się tęskni za domem i za rodzinnym miastem… ehh. Trzymam kciuki za rozwój Twojego bloga. Ania K.

Reply
Agnieszka Czaja 26 lutego 2014 - 22:04

Skąd ja to znam… Wpadamy do rodziców kiedy tylko mamy wolną chwilkę, tzn. wolne kilka dni, bo odległość jaka nas dzieli jest spora, 250 km.

Reply
Anonymous 26 lutego 2014 - 21:45

Widok cudowny! Dobrze, że masz swoją pasję i się realizujesz. Cóż tu dużo pisać, oby tak dalej! a może zdradzisz co to za miasto?

Reply
Agnieszka Czaja 26 lutego 2014 - 22:05

:) Moje rodzinne miasto – Staszów.

Reply
Anonymous 27 lutego 2014 - 10:06

Bardzo fajnie , że uparcie dążysz do celu . Piszesz posty nawet te które są mniej oglądane i komentowane . Fakt , że posty o modzie i urodzie są teraz na topie i wszyscy je lubią ale dobrze , że nie porzucasz innych tematów i piszesz wytrwale też o innych sprawach , które Cię interesują. Ja osobiście czekam na tego posta o zapachach , którego zapowiedziałaś w poprzednim poście w komentarzu gdyż pracuję w perfumerii i to też takie moje małe hobby :) Pozdrawiam Jowita

Reply
Agnieszka Czaja 27 lutego 2014 - 13:50

W takim razie zapraszam do zaglądania na bloga, myślę, że niedługo ten post ujrzy światło dzienne :) I również pozdrawiam :)

Reply
motherminigentleman 27 lutego 2014 - 11:19

Hej, bardzo ciekawy blog. Nominowałam Cię do Liebster Award. Zapraszam do zabawy, będzie mi miło jeśli odpowiesz na moje pytania. Link do pytań http://minigentleman.blogspot.com/2014/02/liebster-award.html

Reply
Agnieszka Czaja 27 lutego 2014 - 13:43

Dzięki za kolejną nominację. To już druga :) W wolnej chwili postaram się odpowiedzieć na Twoje pytania :) Pozdrawiam!

Reply
Anonymous 27 lutego 2014 - 11:24

staszowski rynek <3

Reply
Agnieszka Czaja 27 lutego 2014 - 13:47

:)

Reply
Anonymous 27 lutego 2014 - 12:43

Hej Aguś, muszę Ci powiedzieć ze bardzo mi zainponowałas i bardzo mi się podoba twój blog. Trzymam za Ciebie kciuki. Masz prześliczna córkę i świetnie wyglądasz. Wielki szacunek ze to wszystko ogarniasz. Mam nadzieje ze dotrzymasz słowa i znajdziesz czas dla starych znajomych.
Pozdrawiam, Ola G

Reply
Agnieszka Czaja 27 lutego 2014 - 13:47

Hej Oluś :) Znam jedną Olę G. i mam nadzieję, że niedługo uda mi się z Tobą spotkać :) A nie widziałyśmy się już…hmmm… nie pamiętam ile. Póki co, dziękuję za ciepłe słowa :*

Reply
Anonymous 28 lutego 2014 - 18:48

O jak tu u Ciebie znowu ładnie tak przytulnie i klimatycznie. Widzę że zapowiada się kilka bardzo ciekawych tematów no to czekam i pozdrawiam cieplutko :) Ż.

Reply
Anonymous 2 marca 2014 - 09:11

Ślicznie a kiedy będzie ten post o Twoich ulubionych perfumach ? Szukam czegoś i szukam może dzięki Tobie coś znajdę dla siebie . Buziaki Zosia L.

Reply

Zostaw komentarz