Mamo, daj się dziecku ubrudzić!

by Agnieszka
 
.…i co z tego że ma biały sweterek i nowe spodnie? 
Podobno brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. Coś w tym jest. 
Na początku jak Zuzia zaczęła chodzić strasznie się przejmowałam, że się pobrudzi, pobrudzi nowe ubranka, a nie daj Boże weźmie taką brudną rączkę później do buzi… Co to to nie. Ale z czasem na szczęście się uspokoiłam :) 
Przecież to normalne, nie mogę Jej tego zabronić.  Po dzisiejszej wycieczce i późniejszym popołudniowym spacerze sama wróciłam umorusana jak… świnka. Buty ubłocone, spodnie 
i bluzka też brudne, bo jak Mała nie ma siły to mama musi wziąć na rączki, a że wcześniej podlewałyśmy trawę i jesteśmy w błocie to nie ważne. 
Dodatkowo zaliczyłyśmy prysznic, bo zlała nas podlewaczka. Bez zbierania kamyczków i siedzenia na ulicy się nie obeszło…:) Po wejściu do domu Zuzia padła na kanapie wsuwając bułę znaleziona w siatce z zakupami, a kanapa biała… Ale to też szczegół, ważne, że świetnie się bawiłyśmy, wspaniały dzień zaliczony. 
I tak z głową pełną wrażeń można zasnąć w 30 sekund… 
Dobranoc! :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 Bluzka – Pepco | Spodnie, sweterek, chusteczka – H&M | Buty – Zara
 
FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK
 
 

Może Ci się również spodobać

10 komentarzy

ew_z 25 kwietnia 2014 - 20:32

Oczywiście! Tak jak wyżej napisałaś ‘brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko’, świetny wózek, mała prowadzi.. mogłabym prosić o nazwę sklepu w którym go zakupiłaś? Moja Tosia stawia pierwsze kroki.. a on wydaje mi się stabilny! Mam na oku, piękny, mały wiklinowy dla lalek.. ale musi stawiać pewnie kroki.

Reply
Agnieszka Czaja 30 kwietnia 2014 - 13:53

Wózeczek Zuzia dostała na pierwsze urodziny, jest stablilny, ale jak się go pcha, a jak Zuzia zaczynała chodzić zdarzało się, że się opierała na tej rączce i lądowała na podłodze, ale teraz jest ok, na poczatku trzeba uważać, wywrotki nie uniknione. A firma Bim bam, poszukaj w necie, na pewno coś będzie :) aaa i wózek ma świetną funkcję, dziecko też może w nim jeździć ;)

Reply
Anonymous 25 kwietnia 2014 - 20:52

Jaka boska! ;) oczywiście, dziecko musi się wybrudzic. a najlepsze są kałuże :)

Reply
Anonymous 26 kwietnia 2014 - 11:23

Zuzanna jest cudowna :) Julia

Reply
Anonymous 26 kwietnia 2014 - 20:15

Jaka piękna wiosenna styloweczka :))

Reply
Kaps Love 27 kwietnia 2014 - 22:36

hehe jasne, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko. Mój syn też ciągle niszczy nowe ubrania z rozbrajającym uśmiechem na twarzy a ja cóż biedna matka pokornie chylę czoła i obmyślam kolejny super hiper mega sposób na wywabienie plam:)

Reply
wenus-lifestyle 29 kwietnia 2014 - 11:06

Ale piękna dziewczynka :) Ze stylówki najbardziej podoba mi się ta bluzeczka <3

Reply
Agnieszka Czaja 30 kwietnia 2014 - 13:46

Ehh… bluzeczka właśnie trafiła do szycia, bo Zuzi tak się spodobała ta kokardka, że z tego wszystkiego ją wyrwała i została dziura O_o. ps. bluzeczka też była nowa :)

Reply
Pani S 4 maja 2014 - 18:35

ja pozwalam na szaleństwa ale nie na ulicy- zazdroszczę Ci okolicy :))

Reply
Agnieszka Czaja 4 maja 2014 - 19:21

To akurat ślepa uliczka obok nas i czasem przejedzie tam tylko rower :)

Reply

Zostaw komentarz