Bulimia nervosa – żarłoczność psychiczna

by Agnieszka
 
Bulimia nervosa – żarłoczność psychiczna – jest to choroba , zdiagnozowana w 1980 r. Należy do najczęstszych zaburzeń odżywania. 
Bulimia to napady niepohamowanego apetytu i objadania się, a zaraz po tym prowokowanie wymiotów lub stosowanie środków przeczyszczających. Bulimia jest następstwem zaburzenia odżywiania, w którym kwestią istotną jest kształt i waga ciała. Zaczyna się zwykle od zwykłego odchudzania, gdyż wiele kobiet nie akceptuje swojej wagi. Mimo głodu, stosują diety i ćwiczą. Kiedy mają nad tym kontrolę i nie stanowi to sedna ich codziennego funkcjonowania, to nie ma większego problemu. Natomiast, kiedy jedzenie zaprząta myśli przez cały czas, a przy tym odczuwa się paraliżujący strach, to mamy niestety do czynienia z zaburzeniami odżywiania się – przesadne dbanie o figurę staje się uzależnieniem. Niektóre osoby chore na bulimię chorowały wcześniej na anoreksję.
Wiele młodych kobiet cierpi na bulimię – ok. 10%. Choroba dotyka przede wszystkim dziewczynki – 13 – 16 lat i młode kobiety – 19 – 25 lat. Wszystkie chcą być piękne za wszelką cenę, wiele z nich nie radzi sobie z presją otoczenia i oczekiwaniami jakie stawiają przed nimi rodzice, koleżanki i media. Zapadalność na tę chorobę u chłopców i młodych mężczyzn jest nieporównywalnie rzadsza.


Choroba przejawia się w:

– nadmiernym uzależnieniu samooceny od kształtów i wagi ciała.
– nawracających epizodach objadania się o charakterystycznym przebiegu, które występują przynajmniej dwa razy w tygodniu przez okres trzech miesięcy.
– zachowaniach współwystępujących z powyższymi, a mających na celu zapobieganie wzrostowi masy ciała podczas napadów objadania się (prowokowanie wymiotów, nadużywanie środków przeczyszczających, głodzenie się, poddawanie się intensywnym ćwiczeniom fizycznym).
W czasie jednego napadu obżarstwa osoba chora na bulimię potrafi wchłonąć ilość jedzenia, nawet w postaci nie przetworzonej, która starczyłaby do wykarmienia w ciągu dnia kilku osób. Przyswojona wtedy ilość kalorii wynosi nawet 30 – 40 tysięcy, przy dziennym zapotrzebowaniu rzędu 2,5 – 3 tysięcy. Gwałtowna potrzeba jedzenia zwykle pojawia się nagle, najczęściej, gdy dziewczyna nudzi się lub denerwuje, jest spięta, czuje się samotna, przygnębiona lub opuszczona. Napadom obżarstwa towarzyszą negatywne emocje w postaci poczucia braku kontroli nad jedzeniem oraz niemożność jego przerwania. Pojawia się też uczucie wstydu, rozpaczy, bezradności, a czasem myśli i próby samobójcze.
Objadanie się powoduje silny lęk przed przytyciem i drastyczne obniżenie samooceny. W związku z powyższym kobiety chore starają się pozbyć zjedzonego pokarmu, prowokując wymioty, stosując głodówki, zażywając środki przeczyszczające lub odwadniające. Eliminacja spożytego w nadmiarze pokarmu powoduje jednak, że chore objadają się coraz bardziej i coraz częściej. Doprowadzają w ten sposób do stanu zbliżonego do uzależnienia. Życie osób chorych całkowicie jest podporządkowane jedzeniu przypomina życie osób uzależnionych od alkoholu. Bulimia ma przebieg powolny i chore często długo, nawet latami, ukrywają ją przed otoczeniem. Naprzemienne sekwencje przejadania się i eliminowania różnymi sposobami zjedzonych pokarmów powodują, że waga ciała utrzymuje się mniej więcej w normie.
Konsekwencje bulimii:
*biologiczne:
– bóle głowy, mięśni, gardła,
– osłabienie,
– biegunki i zaparcia wynikające z nadużywania środków przeczyszczających,
– rozstępy skórne wynikające z wahań wagi,
– powiększenie ślinianek przyusznych (tzw. twarz chomika),
– uszkodzenia szkliwa zębów w wyniku oddziaływania kwasu solnego z żołądka,
– uszkodzenia tylnej ściany gardła i przełyku,
– wiotkość żołądka,
– zaburzenia metaboliczne (wahania poziomu potasu, wapnia, chloru oraz niedobory witamin);
*psychospołeczne:
– pogłębienie niskiej samooceny,
– depresja i znaczne zagrożenie samobójstwem,
– poczucie braku kontroli nad własnym życiem,
– koncentracja na sprawach związanych z jedzeniem,
– psychiczne uzależnienie od wymiotów, środków przeczyszczających lub odwadniających.
Anoreksja i bulimia są chorobami, które mają swoje konsekwencje biologiczne, psychiczne i społeczne. Wymagają leczenia, często interdyscyplinarnego (psychiatra, psycholog, endokrynolog). Niepodjęcie leczenia może mieć poważne następstwa, a w przypadku anoreksji prowadzi niestety do śmierci.
 

 

 

Może Ci się również spodobać

3 komentarze

Wygraczbulimia 18 maja 2015 - 11:02

W przypadku bulimii też prowadzi do śmierci. Najczęściej serce wysiada, nie wspomnę już o . Ja cierpię na bulimie. Mało się o niej piszę w stosunku do anoreksji, a jest równie poważna i śmiertelna.
Może dlatego że anoreksję widać a bulimię się ukrywa, tym nie mniej jednak jest to chorobą częsta i poważna.

Reply
Agnieszka 19 maja 2015 - 21:47

Niestety… ale pocieszające jest to, że można z nią wygrać.

Reply
Julia 6 lipca 2016 - 08:24

Bulimia jest groźną chorobą, bardzo wyniszczającą organizm (a i portfel…kwoty wydawane na jedzenie są ogromne). Im wcześniej sie ją u siebie zdiagnozuje, tym wcześniej można ją zacząć leczyć. http://www.jestemfit.pl/artykuly/porady/diagnozujemy-zaburzenia-odzywiania – tutaj o przyczynach zaburzeń odżywiania, jak je rozpoznać i co z nimi robić.

Reply

Zostaw komentarz