Dobry wieczór z Cotton Ball Lights

by Agnieszka
 
Przeważnie mam tak, że jeśli o czymś marzę i bardzo tego pragnę to prędzej czy później to mam. I to sprawdza się różnych dziedzinach życia. Dzieję się tak, że może bardzo wierzę w to co chcę i co pragnę mieć lub gdzie być, dążę do realizacji swoich planów, no i wiara podobno czyni cuda.
 
Tak było i w tym przypadku. Cotton Ball Lights “poznałam” już dawno temu i skrycie o nich marzyłam. Skrycie bo nie ukrywam, że na co dzień mam dużo wydatków, a to pampersy się kończą, buciki znów za małe, kolejny rachunek za gaz i energię, albo coś się zepsuło i remont w toku, a i benzyna się kończy… Sami wiecie ile jest “obowiązków” i jak tu jeszcze pozwolić sobie na takie cuda? Dlatego skrycie o nich marzyłam, wiedziałam, że w końcu pewnego dnia będą moje. I są!!! :) Przyjechały do mnie wczoraj rano. Jeszcze świeżutkie i cieplutkie w dodatku z kolorem z nowej kolekcji. 
 
Pewnego dnia przeczytałam na FB, że Cotton Ball Lights chętnie nawiąże współpracę z blogami wnętrzarskimi. Propozycja trochę nie była skierowana do mnie, bo mój blog jest parentingowo – lifestylowy, całkiem sporo jest tematów dotyczących mojej córeczki. Ale… spróbowałam. Raz się żyje. I czekałam. Wyobraźcie sobie, że dziewczyny z CBL wybrały mojego bloga spośród ogromnej ilości zgłoszeń i tak się zaczęła nasza współpraca. Sama mogłam skomponować swój wymarzony zestaw, warunkiem było, aby zestaw zawierał jeden kolor z nowej kolekcji.
 
Mój zestaw Cotton Ball Lights zawiera 4 kolory, Shy grey – z najnowszej kolekcji oraz white, shell i stone. Jak dla mnie zestaw idealny. Bawełniane kule i piękne światło w nich zamknięte dają niesamowity klimat i magiczny nastrój. Pasują zdecydowanie do każdego wnętrza, zarówno jak do pokoju dziecięcego, łazienki, przedpokoju, kuchni, salonu a nawet i biura. U nas możecie się domyśleć gdzie zamieszkały – są w pokoiku Zuzi, ale mam dla nich jeszcze kilka miejsc :) Jestem pewna, że przypadną Wam do gustu, bo… są po prostu magiczne!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W dzień wyglądają równie pięknie jak wieczorem!
 
 
 
 
FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK
 
 

Może Ci się również spodobać

12 komentarzy

Kamciaaa 14 października 2014 - 18:50

Fantastyczny stolik nocny! kurcze, to skrzynka? Tak bardzo potrzebuje stolika nocnego! Pozdrawiam

Reply
Agnieszka Czaja 14 października 2014 - 19:08

Kamciaa tak to skrzynia, jest idealna ♥ i pomieści duuuzo skarbów :) znajdziesz ją na http://www.ogrodowawygoda.pl. Dostępne też w innych kolorach

Reply
Anonymous 14 października 2014 - 20:38

Faktycznie skrzynia piękna a światełka fantasyczne. No i gratuluję współpracy :)

Reply
ANNA KACZANOWSKA 15 października 2014 - 20:51

Cudne kulki :)

Reply
Agnieszka Czaja 17 października 2014 - 08:31

Dokładnie :)

Reply
Anonymous 16 października 2014 - 16:39

Super klimat!! A skąd ta półeczka na książki? Właśnie takiej poszukuje dla córki:)

Reply
Agnieszka Czaja 17 października 2014 - 08:30

Dzięki :) a półeczka na książki tez pochodzi z Ogrodowej wygody – http://www.ogrodowawygoda.pl też długo szukałam i w koncu ją mam ;)

Reply
Anonymous 19 października 2014 - 09:09

Świetne kule, superowo pasowałyby do mojego salonu. Zastanawiam się nad nimi od dłuższego czasu ale nie mogę sobie niestety na nie pozwolić bo tak jak Ty mam mnóstwo wydatków :( ale może napiszę list do Mikołaja :D

Reply
Anonimus Anonim 21 października 2014 - 19:46

Skąd macie półkę na książki ? :)

Reply
Agnieszka Czaja 22 października 2014 - 09:58

Z Ogrodowej Wygody, adres podałam wyżej ;)

Reply
Anonymous 22 października 2014 - 15:32

Piękna aranżacja wnętrza , już nie potrafię doczekać się aż rozpoczniesz okres świąteczny. Czytam Twoje Bloga prawie od samego początku i zaglądając na Twoje posty zawsze mam chęć też coś zmienić w swoim domu żeby było bardziej nowocześnie , klimatycznie , przytulnie. W tamtym roku jak dodawałaś świąteczne dekoracje sama pobiegłam do sklepu Pepco ,Kik, Empik i Ikea wszędzie byłam i kupowałam i dekorowała i od razu było mi lepiej a zaglądając na Twoje posty czułam jeszcze bardziej ten nastrój Świąt Bożego Narodzenia. Isia

Reply
Agnieszka Czaja 22 października 2014 - 19:48

Isia dziękuję <3 Przypomniał mi się ten klimat, mmm… to już niedługo :) Nie wiedziałam, że mam stałą Czytelniczkę :*

Reply

Zostaw komentarz