DIY- Królestwo małej Zuzi – kącik wypoczynkowy

by Agnieszka
 
Trochę czasu minęło, zanim pokój Zuzi ujrzał światło dzienne i zanim ujrzała go sama właścicielka. Wcześniej był to magazyn i składowisko rzeczy różnych, które na pewno się kiedyś przydadzą… Inspiracji do pokoiku szukałam kilka miesięcy wstecz, ale dopiero prawie dwa miesiące temu zaczęło się coś dziać. Nie ukrywam, trochę czasu mi to wszystko zajęło i wymagało dużego nakładu pracy, szczególnie, że robiłam to sama. Ściany pomalowane były gdy Zuzia mieszkała jeszcze w brzuszku, więc to było z głowy. We wrześniu zaczęłam malować kropki na ścianie, każdego dnia po około dwie godziny, przez trzy dni. Odmierzałam i odrysowywałam od szklanki kółka, starając się aby wyszło w miarę równo, później malowałam je na biało, farbą która została z poprzedniego malowania innego pomieszczenia. Nakład finansowy prawie 0. Kupiłam jedynie pędzelki za kilka złotych.
 
Kolejno pod nóż poszły stare meble, zajęłam się ich renowacją ;) Najpierw zmatowiłam je papierem ściernym, następnie nałożyłam dwie warstwy białej, matowej farby. Wyszło co wyszło, nie chcę się chwalić, ale mnie efekt baaardzo zadowala, a czy Wam się podoba? Chętnie się dowiem, możecie śmiało pisać w komentarzach. Trochę się wahałam czy malować czy nie, miałam do nich sentyment, meble należały wcześniej do mojej siostry. Było sporo pracy przy nich, ale nie zniechęciło mnie to. Nie zniechęcił mnie też Pan ze sklepu który stwierdził, że się nie da tego pomalować, bo to sklejka a nie drewno. Jak widać da się. Teraz stwierdzam, że był to dobry krok, jest bardziej nowocześnie, wszystko do siebie pasuje, pokoik jest cukierkowy i idealny dla małej dziewczynki. Przy tej operacji musiałam zainwestować około 100 zł, na dwie puszki farby, wałek do malowania i papier ścierny.
 
Miejsce w pokoju znalazły także drewniane skrzynie, wózek dla lalek, konik na biegunach a na półeczkach są poukładane zabawki. Łózko jest spore, w sumie takie jak dla dorosłej osoby, przyznam, że jeszcze nie testowane, ale przy usypianiu Zuzi zmieszczę się na nim i ja. W Ikei kupiłam specjalną belkę chroniącą dziecko przed ewentualnym lądowaniem na podłodze. Jak się sprawdza? Powiem Wam za jakiś czas. Skrzynie 4 zł, belka na łózko 40 zł, wózek i inne zabawki to prezenty. 
 
Zainwestowałam w kilka dodatków, jest półeczka na książki, skrzynia na skarby, domek dla lalek, stoliczek i krzesełko, koce, dywanik, pompony (koszt ok. 750, a część rzeczy to prezenty, wynikające z faktu posiadania bloga). W planach mam jeszcze kuchenkę, ale to już chyba napiszemy list do Mikołaja ;) Całość wyszła super, był duży nakład pracy ale mały nakład finansowy. O to chodziło, plan  100 % zrealizowany. Szczerze to sama mogłabym tam zamieszkać. Co najważniejsze pokój został w pełni zaakceptowany przez Zuzię. 

Poniżej mała fotorelacja, część II – kącik do zabawy wkrótce ;)
 
 
 
 
 
 
 
 
Efekt końcowy:
 
 
 
 
 
 
FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK
 
 

Może Ci się również spodobać

20 komentarzy

Anonymous 24 listopada 2014 - 12:00

Uwielbiam Twoje pomysły! Pokój piękny! Fajny pomysł z tym malowaniem mebli. Można je odświeżyć w tak prosty sposób. Brawo Aga! :)

Reply
Agnieszka Czaja 25 listopada 2014 - 20:57

Dziękuję ;) starałam się, w końcu to pokoik dla mojej córki :)

Reply
Anonymous 24 listopada 2014 - 22:11

Świetnie Ci to wyszło. Pokój extra, gdzie kupiłaś taki domek dla lalek i filiżanki? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam Kama

Reply
Agnieszka Czaja 25 listopada 2014 - 20:58

Kama domek dostaniesz na http://www.ogrodowawygoda.pl, a filiżanki są… z Biedronki ;)

Reply
Anonymous 25 listopada 2014 - 12:40

Ciekawie , mieszanka mebli a ładne połączenie , mało zbędnych rzeczy i z pewnością na wszystko miejsce jest . 100% pomysłowości :) Gratuluję ! Dorota

Reply
Agnieszka Czaja 25 listopada 2014 - 21:00

Dzięki :) szczerze, to brakuje nam dużej szafy, ale damy radę bez niej :) Najważniejsze że jest miejsce do spania, na zabawę i zabawki :) Pozdrawiam :)

Reply
... marny puch! 25 listopada 2014 - 23:39

Super! I to jest to! Nie jest sztuką zrobić pokój za dużo pieniądze. Sztuką jest zrobić to za mniejsze. :-)

Reply
Agnieszka Czaja 26 listopada 2014 - 21:14

Chyba mi się trochę udało ;)

Reply
dzieckotoskarb 26 listopada 2014 - 19:03

Świetny pomysł – ściana i łóżko wygląda rewelacyjnie :)

Reply
Agnieszka Czaja 26 listopada 2014 - 21:15

Dziękuję :) Pozdrawiam ;)

Reply
najciekawsze blogi 27 listopada 2014 - 17:30

Fajna aranżacja- pozostaje bardzo dziewczęca, ale nie jest przesłodzona ;)
Zapraszam do bezpłatnej promocji bloga na mojej platformie (rejestracja zajmuje chwilę)
http://www.top-blogs.eu

Reply
Agnieszka Czaja 30 listopada 2014 - 19:59

Właśnie o to mi chodziło :)

Reply
Kasia 29 listopada 2014 - 21:11

Piękny pokoik, bardzo pomysłowy :-) zapraszam do obejrzenia pokoiku mojej małej coruni na http://www.blogzesmakiem.pl

Reply
Agnieszka Czaja 30 listopada 2014 - 20:02

:) zaraz lecę do Ciebie :)

Reply
Magdalena 29 listopada 2014 - 22:06

Chyba zakochałam się w pani blogu a weszłam tu pierwszy raz 5minut temu! Wszystko mi się podoba. Wielbię wszelakie groszki i kropeczki, ściana w groszki mega. Meble idealne, sama mam chęć robić wszystko na biało <3 Uwielbiam styl skandynawski, retro, shabby chic. Bardzo dobrze się tu czuje i idę dalej eskplorować bloga. Pozdrawiam!

Reply
Agnieszka Czaja 30 listopada 2014 - 20:04

Pani Magdo baaardzo miło mi to czytać! Proszę się rozgościć :) A w stylu skandynawskim zakochałam się i ja! Pozdrawiam :)

Reply
Anonymous 25 grudnia 2014 - 23:05

Pokój cudny!! Masz talent dziewczyno! :)

Reply
Agnieszka Czaja 20 stycznia 2015 - 17:38

E tam talent…. wystarczy chcieć! :D

Reply
Aneta 20 stycznia 2015 - 14:04

Nie dziwię się, że córcia zaakceptowała pokój. Jest prześliczny <3 I nie tylko dla małej dziewczynki idealny.
Sama chciałbym w takim zamieszkać :D

Reply
Agnieszka Czaja 20 stycznia 2015 - 17:38

Anetka jak coś pomogę malować kropki ;)

Reply

Zostaw komentarz