Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

DIY – pokój Zuzi cz. II – kącik zabaw

 Przyznaję bez bicia, trochę roboty było, trochę potu się wylało, było dużo pyłu i poszło sporo farby. Ale później same przyjemności – układanie zabawek, wieszanie pomponów i obrazków, niespodzianka, zaskoczenie i zabawa! Warto było się pomęczyć. Na efekty swojej pracy patrzę z przyjemnością. I uwielbiam patrzeć jak Ona się tam bawi. 
 
Pierwszą część pokoiku Zuzi pokazywałam Wam pod koniec listopada, więcej zobaczyć możecie TUTAJ. Dzisiaj pokazuję Wam kącik zabaw, w sumie to dwa. Może Zuzia nie ma całej sterty zabawek, ale uwierzcie mi na słowo i tak z tego co jest potrafi zrobić mega bałagan. Sporo skarbów trzymamy jeszcze w tej dużej, różowej skrzyni. Póki co Zuzia jest zafascynowana usypianiem lal i misiów, uwielbia im też zakładać pampersy i je karmić. A najlepsza zabawa jest wtedy, gdy można pomagać mamie :) Poza tym uważam, że dziecko nie musi mieć nie wiadomo czego i nie wiadomo ile, najważniejsze, to to aby miało z kim się bawić, nie było samotne i zostawione samo sobie. Oczywiście są chwile, że każda z nas sobie coś tam robi swojego i sama, bo i tak też trzeba, ale dziecko przede wszystkim potrzebuje miłości i uwagi, poświęcenia i zabawy, a nie tylko tego żeby siedzieć z nim w domu. 
 
Wracając do głównego tematu, to ostatnio co doszło w pokoiku to drugi kącik zabaw, zrobiony z materaca z łóżeczka niemowlęcego. Zuzia przy usypianiu swoich dzieci zawsze siadała na podłodze, a odkąd ma dla nich łóżko siedzi tam. Fajne rozwiązanie, materac leżał bez sensu na strychu i się kurzył, a teraz wykorzystujemy go w bardzo praktyczny sposób :)
 
Zdradzę Wam, że chcę zrobić jeszcze dla Zuzi tipi, już nawet kupiłam kije, ale jakoś na razie brakuje czasu na realizację. 
 
pokój dla dziewczynki
 
pokój dla dziewczynki
 
pokój dla dziewczynki
 
pokój dla dziewczynki
 
pokój dla dziewczynki
 
pokój dla dziewczynki
 
FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK
 
 

4,928 total views, 1 views today

12 Komentarze

  1. Anonymous

    A moim zdaniem czegoś w nim brakuje. Jest zimny. Wygląda trochę jak z gazety. Brak zdjęć na ścianach, kolorów. Nie wiem czemu większość mam urządza na różowo pokój dziewczynek, a na niebiesko chłopcom. Jest tyle kolorów i możliwości.
    Ale to pokój Zuzi. Nie moich dzieci. U mnie rządzi kolor!

    • Osobiście uwielbiam takie spokojne kolory, dobrze się w nich czuję i najlepiej się w takich odpoczywa. Za to nie cierpię pstrokacizny i nie wyobrażam sobie żebym miała zielone, pomarańczowe czy niebieskie ściany. Jeśli ktoś takie lubi, oczywiście nie urażając nikogo to proszę bardzo :) może szaleć :) poza tym tak jak napisałaś to nasze wnętrza ;)

  2. Bo prawda jest taka,ze kolory się szybko nudzą .
    Ja miałam pokoj L. w bezu a teraz jest biały z bajkowym rozem – jest czysty, przejżysty i większy .
    I też pytali mnie czemu bialy ? Bo się nie nudzi bo jest neutralny a jak wysypie L. lego doda sięksiązeczek to zaraz jest kolor :)
    Skąd macie stoliczek z krzesełkiem ?

    • Dokładnie, wystarczy, że zabawki są w ruchu i już jest kolor! :) a stoliczek z krzesełkiem mamy z IKEI, IKEA, nie wiem czy się odmienia ;)

  3. Bardzo ładny pokój. Z chęcią widziałabym taki w moim domu :) Bardzo lubię stonowane, pastelowe kolory :)
    Pozdrawiam,
    http://www.mamatataibabelek.pl

    • Oj ja też :) chociaż ten róż na ścianach zaraz po pomalowaniu mnie przeraził, bo myślałam, że będzie jaśniejszy, ale po wyschnięciu jest ok :)

  4. Anonymous

    Mnie się bardzo podoba , mamy podobne gusta , szczerze podziwiam Cię , że tak gustownie urządziłaś pokoi Zuzi nie mając jakiejś dużej gotówki do dyspozycji bo nie ma się co oszukiwać ale meble są co raz droższe :) Kolor moim zdaniem ładny i spokojny z czasem można przemalować na coś ostrzejszego bądź zmienić na coś równie delikatnego :) Pozdrawiam Aga

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.