Czekoladowy pudding z kaszy jaglanej i batoniki musli

by Agnieszka
pudding czekoladowy

Dzisiaj mam dla Was przepisy z warsztatów kulinarnych w Inspiro, o których pisałam TUTAJ :) Czekoladowy pudding z kaszy jaglanej i batoniki musli to niebo w gębie! Przepisy są proste i nie zabiorą Wam dużo czasu. Warto do pomocy zaangażować dzieci – jeśli macie oczywiście ;) nawet dla tych najmłodszych to niezła frajda. Post powstaje w ramach akcji #zdrowyczwartek i #glodnizmian. Możecie się przyłączyć! Więcej info TUTAJ :) 

Czekoladowy pudding z kaszy jaglanej

Składniki (porcja na ok. 8 osób) :

• 2 szklanki mleka sojowego (mleko krowie też zda egzamin)
• 1,5 szklanki wody
• 2/3 szklanki kaszy jaglanej
• 30 daktyli
• 1 gorzka czekolada
• 2-3 łyżki kakao
• 2 łyżki cukru (można pominąć)
• 2 łyżki oleju z pestek winogron
• 1/2 łyżeczki soli morskiej
• sezonowe owoce/orzechy/bakalie

Pudding robiłam wczoraj z mlekiem krowim, z oliwą z oliwek zamiast oleju z pestek z winogron i na pół porcji dodałam tylko jedną łyżeczkę kakao – też wyszło pysznie!

Sposób przygotowania:

1. Kaszę jaglaną dokładnie opłukać, najlepiej dwukrotnie pod ciepłą wodą, odcedzić. Kolejno wsypać kaszę do rondelka z grubym dnem, dodać mleko, wodę, daktyle, olej i sól. Wszystko gotujemy na małym ogniu, do czasu aż kasza będzie miękka, czyli przez około 15 – 20 minut.
2. Połamaną na kostki czekoladę i kakao dodajemy na końcu do gorącego mleka z kaszą. Intensywnie mieszamy aż do czasu rozpuszczenia się czekolady, następnie zdejmujemy z ognia i przy pomocy ręcznego blendera wszystko miksujemy do gładkości. Pudding najlepiej podawać ze świeżymi owocami.

pudding-z-kaszy-jaglanej

pudding.jpg (2)

 Batoniki musli

Składniki (na 1 blachę batonów):

• 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego zalanego 4-5 łyżkami wody
• 1 jabłko
• 3 szklanki płatków owsianych
• ½ szklanki otrąb
• 1,5 szklanki ryżu preparowanego
• 1 szklanka ziaren słonecznika
• ½ szklanki ziaren sezamu
• 2 łyżki ziaren dyni
• 1 szklanka ulubionych bakalii
• 10 łyżek miodu
• 125 g miękkiego masła

My robiłyśmy wczoraj bez siemienia lnianego – jakoś ten smak mi nie podszedł oraz bez sezamu, którego zapomniałam kupić :) Batoniki odrobinę się rozlatywały, być może przyczyną było brak siemienia, który jeszcze bardziej masę sklejał :) Ale i tak wyszły pyszne!

Sposób przygotowania:

1. Siemię zalewamy wodą, mieszamy i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia (powinno mieć konsystencję galaretowatego jajka, w razie czego dolać odrobinę wody). Jabłko obieramy i ścieramy na tarce. Bakalie kroimy na małe kawałeczki. Wszystkie składniki mieszamy w misce i wyrabiamy palcami. Przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Masę równomiernie rozprowadzamy i  mocno dociskamy do blachy.
2. Wstawiamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na ok. 15-20 minut (do zarumienienia). Studzimy i kroimy na porcje.

Smacznego!

Batonik-musli.jpg

batonik-musli.jpg (5)

batonik-musli

batonik-musli.jpg (4)

batonik-musli.jpg (3)

 

Może Ci się również spodobać

2 komentarze

Jaga 13 marca 2015 - 10:57

Agnieszko muszę Ci napisać , że zawsze jak czytam Twojego bloga to czuję się taka bardziej zmotywowana do wszystkiego . Do zdrowego odżywiania się , większej ilości ruchu , do ogarnięcia Siebie i innych codziennych spraw na które często przychodzi leń albo jakieś inne gorsze chwile.
Super to zdjęcie na ściance , chyba troszkę zmieniłaś fryzurę , bardzo ładnie też się zastanawiam nad czymś bardzo podobnym. Pozdrawiam i czekam na kolejny post.

Reply
Agnieszka 16 marca 2015 - 22:27

Jak ja się cieszę jak czytam takie rzeczy! :) Widzisz ja Ciebie motywuję wpisami a Ty mnie takimi komentarzami :* Co do fryzurki, to włosy na razie rosną, ale najgorszy etap już chyba za mną :)

Reply

Zostaw komentarz