Stylizacja krótkich włosów

by Agnieszka
Pantene pro-v

Przeważnie jest tak, że chcemy mieć to czego mieć nie możemy. Zawsze marzyłam o burzy kręconych włosów, a nigdy takich nie miałam i mieć nie będę. Moje włosy są proste jak drut, w dodatku jest ich mało i są łamliwe i wypadające. Ale są. W pewnym momencie przestałam wymyślać i zaakceptowałam ten fakt. Wciąż szukam idealnej fryzury dla siebie. Niedługo przygotuję zestawienie zdjęć, na których miałam różne fryzury, jesteście ciekawi? :) 

????

Wiele osób myśli, że mając krótkie włosy wystarczy je umyć i już jest super fryzura. Otóż nie. Krótkie włosy również wymagają odpowiedniej pielęgnacji. Zdradzę Wam krok po kroku jak układam swój fryz.

Po umyciu, a myję je codziennie, nie chce mi się, jest to męczące, nie mam zwykle na to czasu, ale tak jest i koniec. Bez umycia włosów lepiej nie wychodzić z domu :) Więc, po umyciu zawsze nakładam szybką odżywkę, włosy są później miękkie i lepiej się układają. Po spłukaniu odżywki dokładnie osuszam je ręcznikiem. Kolejno używam błyskawicznego toniku regenerującego, który wzmacnia i zapobiega wypadaniu włosów, a że ich mało, staram się stosować go zawsze po umyciu. Po nałożeniu toniku trzeba wykonać krótki masaż skóry głowy. Dalej suszenie i modelowanie. Włosy “odbijam” od nasady i wyciągam na okrągłej szczotce. Na koniec obowiązkowo lakier, żeby za szybko wszystko nie padło. 

Kilka czynności do wykonania jest, ale doszłam już do wprawy i wszystko zajmuje niecałe 10 minut :)

Z czystym sercem polecam kosmetyki Pantene Pro V, są to szampony i odżywki, których używam najczęściej. Czasem zdradzam tą markę testując różne nowości, ale po pewnym czasie zawsze wracam :)

Pantene pro-v

Mylifestyle

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

Może Ci się również spodobać

6 komentarzy

Cukromania 25 maja 2015 - 09:41

Bardzo fajny wpis :D Tak naprawdę niezależnie od długości włosów powinno się o nie dbać. Jeśli są długie to muszą wyglądać zdrowo, być błyszczące i odpowiednio ułożone. Fakt, w przypadku krótkich włosów trzeba włożyć trochę więcej wysiłku, żeby je ułożyć, ale za to krócej się je suszy hehe

Reply
Agnieszka 25 maja 2015 - 09:46

No tak, jak wszędzie są plusy i minusy :D heh

Reply
Jaga 25 maja 2015 - 09:53

Ja też codziennie myję włosy , mam je takie do połowy szyi czasem trochę się powykręcają czasem po suszeniu są ładne proste i nie muszę użyć prostownicy a czasem niczym nie potrafię ich ułożyć i w tedy zaczyna się zły dzień . Jednak są proste , grube i ciężkie i to też nie są plusy bo obciążenie robi swoje. Czekam z niecierpliwością na te zdjęcia . Kiedy będą?

Reply
Agnieszka 25 maja 2015 - 11:01

Pracuję nad tym :)

Reply
Magda 26 maja 2015 - 17:15

Kiedyś nagminnie walczyłam z wyglądem swoich włosów i starałam się podporządkować je swoim wymaganiom. Po stratach czasu jakie doświadczyłam, postanowiłam się z nimi pogodzić i nie zawracać już sobie głowy pytaniami “Jak?” bądź “Dlaczego?” :)
Ciekawostką jest to, że moje włosy, podobnie jak Twoje, były zawsze proste. Były, gdyż po drugiej ciąży zaczęły się podkręcać… więc Aga, wiesz… wszystko jeszcze przed Tobą :D Po tym doświadczeniu, śmiem przypuszczać, że burza loków jest jednak możliwa aczkolwiek nie wiem czy realna :)
Pozdrawiam :*

Reply
Agnieszka 4 czerwca 2015 - 20:42

Serio??? A to faktycznie ciekawe zjawisko :) Pożyjemy, zobaczymy :) buziaki :*

Reply

Zostaw komentarz