Mini kosmetyki idealne w podróży

by Agnieszka
Mini kosmetyki

Mistrzem pakowania się to ja nie jestem. Zawsze na jakikolwiek wyjazd zabieram ze sobą zdecydowanie za dużo rzeczy, wiadomo, wszystko może się przydać. A raczej nie wiadomo… Jeśli wybieram się z dzieckiem to już w ogóle jest podróżnicza maskara. Na szczęście w odpowiednim czasie zrobiłam prawo jazdy i jeżdżę autem, więc zawsze coś można jeszcze upchnąć :) A tak serio, ostatnio staram się ograniczać do minimum i zabieram tylko te rzeczy, które na prawdę są niezbędne. Idealnym rozwiązaniem jeśli chodzi o kosmetyki są tzw. próbki/ testery. Jadąc gdzieś na parę dni, zabieram miniaturki, przez co,

a) mam lżejszy bagaż,

b) więcej miejsca na inne rzeczy,

c) mogę zabrać mniejszą kosmetyczkę,

d) nie muszę tego wszystkiego dźwigać,

e) staję się mistrzem pakowania ;)

W mojej prawie idealnej wyjazdowej kosmetyczce, znajduje się krem na dzień i na noc, płyn micelarny 3 w 1, woda termalna, szampon i maska do włosów, żel pod prysznic i balsam do ciała, plastry na otarcia i pęcherze. Dochodzą do tego kosmetyki do makijażu. No i lakier do włosów, bez którego nie wyobrażam sobie życia :) A i jeszcze mokre chusteczki, które idealnie nadają się zarówno do brudnych rączek jaki i do kokpitu w samochodzie.

W podróż zawsze zabieram też książkę, licząc że znajdę chociaż chwilę na przeczytanie paru stron. Wychodzi to… różnie :) Ostatnio w pewnym sklepie znalazłam mnóstwo ciekawych tytułów, ale skusiłam się tylko (aż) na trzy: Toskania, że Mucha nie siada, Paryż mój słodki i Pod błękitnym greckim niebem. Swoją drogą, mam nadzieję, że kiedyś znajdę się i w Toskanii, w Grecji i Paryżu… A podobno marzenia się spełniają :) …  

Mini kosmetyki

Mini kosmetyki

Mini kosmetyki

Mini kosmetyki

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK 

 

Może Ci się również spodobać

Zostaw komentarz