Cześć Zuzia

by Agnieszka
Flower power

Będąc w ciąży – jak również jeszcze sporo przed, marzyłam o córeczce i w sumie nie przyjmowałam do wiadomości, że mogłoby być inaczej. Wybierając imiona, brałam pod uwagę tylko imiona dla dziewczynek. Zuzia, Zosia, Oliwia… Dlaczego tak? W rodzinie od strony mamy są same kobiety – nie ma ani jednego faceta oprócz taty i wujków. Zakładałam, że i u mnie nie może być inaczej. Czasami myślałam, co by było, gdybym mała syna… kurczę, chyba nawet nie umiałabym się nim zająć i co z nim robić? Długo żyłam w niepewności, ale w głębi duszy wiedziałam, że urodzę zdrową i silną córeczkę.

Dopiero pod koniec 6 miesiąca ciąży na USG 3D lekarz powiedział: “Wszystko jest w porządku. To będzie dziewczynka”. Popłynęły mi łzy szczęścia, pogłaskałam się po brzuszku i powiedziałam “Cześć Zuzia” i Zuzia jest już ze mną 2,5 roku. Spełniło się moje największe marzenie!

Bawimy się lalkami i w sklep, malujemy paznokcie i usta, razem gotujemy i pieczemy. Gdybym miała syna, na pewno pokochałabym go równie mocno, choć póki co, ciężko mi sobie to wyobrazić. Najważniejsze, to aby dziecko było zdrowe, a reszta się ułoży… 

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Kwiaty we włosach – rzucają mi się w oczy od początku wakacji. Świetnie wyglądają na małych dziewczynkach, ale i na dorosłych kobietach. Chociaż ja wyglądałabym w nich co najmniej śmiesznie, to widziałam kobiety, którym pasowały idealnie. Wakacje już się kończą, nad czym ubolewam – nie cierpię zimy, trzeba będzie się ciepło ubierać, będą marzły nam nosy i o 15:00 na dworze będzie już ciemno… 

Póki co, trzeba jeszcze korzystać ze słońca i sprzyjającej nam aury. Ostatnio mam przypływy kosmicznej energii – wszystko przestawiam, zmieniam i nawet maluję ściany :) 

Po przedszkolu Małej zwykle jedziemy się kąpać nad pobliskie jeziorko i przesiadujemy tam do końca dnia. W drodze powrotnej wpadamy na działkę po owoce i do znajomych do kotków. Zuzia to zdecydowana kociara :) co zobaczycie na dalszych zdjęciach. 

Flower power

Flower power

Taka ekipa! :)

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Flower power

Opaska z kwiatami – H&M | Sukienka – szafiarka.net | Buty – Mrugała 

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

Może Ci się również spodobać

14 komentarzy

Madzia 27 sierpnia 2015 - 20:26

Zdecydowanie z Zuzi kociara:)) Rośnie Ci pannica na całego:) Korzystajcie z ostatnich dni wakacji:) Pozdrowionka:**

Reply
Agnieszka 27 sierpnia 2015 - 20:57

Strasznie szybko rośnie! Sama nie mogę uwierzyć w to, że jest już taka wielka :) buziaki :*

Reply
Basia 27 sierpnia 2015 - 20:41

Witaj też mam córeczkę i jest moim oczkiem w głowie cóż idzie do szkoły ale lalki zostają i wspólne zabawy w sklep hihi.Pozdrawiam

Reply
Agnieszka 27 sierpnia 2015 - 20:56

Heh no tak, ale zaczyna się nowy etap, teraz będziecie się razem uczyć i pewnie bawić w szkołę ;)

Reply
http://fashionable.com.pl/ 27 sierpnia 2015 - 22:47

Trochę Ci się nie dziwię – też wyobrażam sobie córkę :) choć chciałabym doświadczyć macierzyństwa i syna i córki. A Twoja Kruszynka przepięknie wygląda!

Reply
Agnieszka 27 sierpnia 2015 - 22:53

Aniu dziękuję :) Na pewno wychowanie syna to nie lada gratka! Trzeba by zapytać mamy mającej i syna i córkę, przy najbliższej okazji zapytam jak to na prawdę jest :)

Reply
Marysia 28 sierpnia 2015 - 09:48

Hej Aguś, ja znowu jestem mamą syna ;-) i jak byłam w Ciazy z Tymkiem to od początku czułam że to będzie syn i nie mogłam sobie wyobrazić że mogłoby być inaczej. Jest to mega przygoda, czasem jazda bez trzymanki, wiesz taki kipiacy testosteron od pierwszych dni życia i ja uwielbiam być mama syna. Od niedawna doświadczam za to nowych doznań macierzyństwa, mam małą córeczkę i nie spodziewałam się tego, ale jest inaczej, moje serce się rozpływa nad nią w inny sposób… Fajnie tak powiedzieć do niej córeczko…

Reply
Agnieszka 28 sierpnia 2015 - 10:58

Cześć Marysiu :) czyli potwierdzasz, że jest inaczej. Już sam fakt posiadania dziecka jest niesamowitą opcją – no niby wiesz jak i co i skąd to Maleństwo się wzięło, ale dla mnie to normalnie cud! A jeszcze jak jest zdrowe to już w ogóle fantastycznie. Jednak marzenia się spełniają… :) Ucałuj wszystkie swoje Skarby :*

Reply
Mama Synka 28 sierpnia 2015 - 11:53

Witaj :)
W moim przypadku było wręcz przeciwnie – od początku chciałam chłopca i koniec. Ale stało się tak, że ponad pół ciąży lekarz wmawiał mi, że będzie dziewczynka… Gdy już się nastawiłam, że przecież wszystko jedno, byle dziecko było zdrowe, to pod koniec ginekolog mi oznajmił, że “dziewczynce” coś wyrosło między girkami i dziś mam wspaniałego półtorarocznego Leosia :)
Zdjęcia Zuzi są wspaniałe, śliczna z niej dziewczynka.
Pozdrawiamy! :)

Reply
Agnieszka 7 września 2015 - 21:52

Czyli Twoje marzenie też się spełniło :) Również pozdrawiamy :)

Reply
Iza D 28 sierpnia 2015 - 23:15

Słodka Zuzia :) I też uwielbiam kwiaty we włosach

Reply
Agnieszka 7 września 2015 - 21:55

Też bym takie chciała… chociaż na ulicę bym raczej nie wyszła :)

Reply
Kasia M. 4 września 2015 - 09:39

Agnieszko, zdradź jakim sprzętem robisz zdjęcia. Co polecasz – Nikon, Canon? Muszę powiedzieć, że zdjęcia są coraz lepsze, choć nie ukrywam, że podobały mi się od zawsze :)

Reply
Agnieszka 7 września 2015 - 21:54

Kasia, dzięki za miłe słowa :* Zdjęcia robię dalej moim poczciwym, ledwo żyjącym Samsungiem Galaxy S3. Chciałabym móc doradzić Ci czy Canon czy Nikon jest lepszy, ale nie mogę tego zrobić…. sprzętu w dalszym ciągu się nie dorobiłam. Na razie radzę sobie bez niego :)

Reply

Zostaw komentarz