Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Pół godziny dziennie

Jak często czytasz książki swojemu dziecku? Są osoby, które w ogóle nie czytają książek i niestety takich osób jest bardzo dużo… Ostatnio jedna “mentorka” do której osobiście nic nie mam, ale rozśmieszyła strasznie mnie Jej wypowiedź, że ona książek nie czyta tylko je wydaje (czy coś w tym stylu… nie ważne). Jak można? Jeszcze powiedzieć coś takiego publicznie… Hejt gwarantowany. 

Pamiętam, jak byłam mała to tata lub mama czytali mi bajki, które stoją do dziś na półce w biblioteczce, była to. m.in. Martynka lub Wielka skarbnica bajek. Później miałam okres buntu gdzie książek nie chciałam czytać, szczególnie lektur szkolnych. Na szczęście szybko się to zmieniło i po dziś dzień lubię czytać książki i co rusz je dokupuję, ale teraz mam inny problem – brak czasu. A sterta do przerobienia wciąż rośnie.

Podczas “Ogólnopolskiego dnia bajek” czytałam książeczki w przedszkolu u Zuzi. Dzieci przyjęły mnie z zaciekawieniem i radością. Co ważne, nawet słuchały z zainteresowaniem. Nawet moje dwuletnie Dziecko już czyta :) Po swojemu ale czyta. Po powrocie z przedszkola ułożyła na podłodze lale i misie, sama usiadła na krzesełku i “czytała” swoim zabawkom, od czasu do czasu pokazując ilustracje (tak jak robiła to mama w przedszkolu). Dziecko podczas czytania dużo się uczy – analizuje, obserwuje. A najlepszy przykład możemy dać my, rodzice.

Książeczki w życiu mojej Córki są od samego początku. Mam nawet taki wpis – był to jeden z moich pierwszych wpisów, a znajdziecie go TUTAJ. Czas poświęcony dziecku na czytanie książeczek to moim zdaniem najlepsza inwestycja. I wystarczy pół godziny dziennie aby pobudzić wyobraźnię. Czytanie uczy emocji i uczy życia w społeczeństwie – przeważnie każda bajka ma swój morał, pokazuje te dobre i te złe emocje, ludzi i doświadczenia. Czytanie również uczy poprawnie składać zdania i uczy nowych słów.

Teraz tylko od Ciebie, rodzicu zależy czy znajdziesz i poświecisz czas na czytanie swojemu dziecku. Pamiętaj, że pomożesz mu się emocjonalnie rozwinąć. Nie ma nic innego, bardziej cennego niż czas poświęcony swojej córeczce czy synkowi. Zainwestuj te pół godziny dziennie a wkrótce zobaczysz, że to zwróci Ci się z nawiązką.

Ostatnio od wydawnictwa Babaryba dostałyśmy świetne książeczki, nieco inne niż miałyśmy do tej pory. Wyjątkowo rozbudzają wyobraźnię i pobudzają myślenie. Są świetną zabawą już dla dwulatki. Książeczki te szybko stały się międzynarodowym hitem. Książka Herve Tulleta “Naciśnij mnie” została wydana aż w 24 krajach i trafiła na listę bestsellerów “New York Timsa”. Interaktywna książka zachęca do zabawy dzieci i rodziców. Można się jednocześnie bawić i uczyć. Proste zadania typu ” potrzyj kropkę z lewej strony” uczą i mogą być fajną, śmieszną zabawą. “10 razy 10” tego samego autora odkrywa wyobraźnię, uczy kształtów, kolorów, liczenia i opowiadania bajek. “Tutlututu a kuku to ja!” Herve Tulleta to więcej obrazków ale też duże napisy. Książeczka zaprasza w magiczną podróż i wciągnęła nawet mnie. Ostatnia pozycja to “Kliknij mnie” Salina Yoon  – książką można bawić się jak tabletem. Jest to komputerowo – książkowa gra, a dziecko klika, dmucha i trzęsie książką. Co ważne książka nie potrzebuje baterii i zasilania. Wystarczy wasza wyobraźnia! :) 

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

Mylifestyle

10 razy 10

Turlututu a kuku, to ja!

Turlututu a kuku, to ja!

Kliknij mnie

Kliknij mnie

Naciśnij mnie

10 razy 10

Bluzka – Cool Club | Spodenki – szafiarka.net | Buty – H&M, Zara | Króliczek przytulanka – Pidida | Spineczka – Hand Made Katarzyna Nowcka | Dżemy – Twój Ogród | Kubek – sire.pl | Książeczki – wyd. Babaryba

FOLLOW ME ON INSTAGRAM FACEBOOK

 

4,810 total views, 1 views today

9 Komentarze

  1. Mamy kilka książek z wydawnictwa Babaryba są świetne, obecnie teraz moją dwulatkę zaciekawiły książki z serii czytanie globalne : Jaś i Maja, Emo i Dodo, Miś i but wydawnictwa Pentliczek, zabawa gwarantowana. Polecam, myślę,że Twojej Zuzi też się spodobają. :D

  2. Mamy książeczki z Wydawnictwa Babaryba i są cudowne. Młoda je uwielbia :)

  3. książki znamy i (część) mamy :)
    /popraw tylko nazwisko i płeć autora – H. Tullet to mężczyzna :)

  4. Popieram, popieram i jeszcze raz popieram Kocham, więc czytam. Zresztą podejmowałam niedawno ten temat:https://kobietazikra.wordpress.com/2015/10/09/czytam-bo-kocham-kocham-wiec-czytam/

    widzę mnóstwo zalet!

  5. Śliczne fotki, letni klimat :)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.