Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Sierpień zamknięty w pudełku beGlossy

Wiele bym dała, aby cofnąć się do wakacji… Jednak nie da się tego zrobić i trzeba sobie jakoś z tym radzić. Zdecydowanie nastrój poprawiają nowe kosmetyki, szczególnie pachnące owocami i latem. A takie dostałam w najnowszym pudełeczku beGlossy. Sierpniowa edycja była dostępna w dwóch wariantach Sweet & Fresh – ja dostałam wersję Sweet. Odkąd co miesiąc przychodzą mi boxy beGlossy, w ogóle (prawie) nie kupuję innych kosmetyków. Za atrakcyjną cenę (49 zł) mam markowe produkty, które są nowością na rynku, a wartość takiego zestawu to może wynieść nawet ponad 300 zł. W dodatku to świetny prezent i niespodzianka :) Ty też możesz pozwolić sobie na trochę przyjemności, pudełeczko beGlossy możesz zamówić TUTAJ.

A co dokładnie znalazło się w moim pudełku?

5 pełnowartościowych kosmetyków i jeden tester.

beGlossy

1. Peeling Tutti Frutti do ciała jeżyna & malina Framona – bardzo dobry produkt, na pewno zagości u mnie nie raz. Po pierwsze ma baaardzo atrakcyjna cenę – 3,57 zł za 100 ml, nieziemsko pachnie, a jego drobinki peelingujące dobrze ścierają naskórek. Ciało jest wygładzone, a skóra miękka i delikatna w dotyku. Koniecznie muszę wypróbować też inne zapachy. 

beGlossy

2. Kula do kąpieli Organique Guawa. Rzadko się kąpię :) też zwykle nie mam na to czasu. Wolę szybki prysznic. Ale… dostałam kulę, dlatego tą kąpiel musiałam sobie urządzić :) Nie żałuję – miałam chwilę na regenerację sił a towarzyszyła mi musująca kula o boskim zapachu egzotycznych owoców. Kula zawiera oleje z soi i pestek winogron, które wygładzają i natłuszczają skórę. 

beGlossy

3. Płatki Dermo Pharma z ekstraktem z pomarańczy – to kompres 4d – zawiera dodatkowo kwas hialuronowy i fitokolagen, które regenerują skórę i opóźniają proces starzenia, brzmi nieźle prawda? :)

beGlossy

4. Lakier Sally Hansen – markę tą znam, ale nigdy nie kupiłam z niej lakieru do paznokci, po prostu ze względu na cenę. Zawsze kojarzyła mi się z wysoką jakością oferowanych kosmetyków i wiecie co, nie myliłam się. Lakier świetnie się rozprowadza, pozostawiając rewelacyjny efekt. Ten produkt to 7 w 1 czyli łączy w sobie siedem preparatów.

beGlossy

5. Suchy szampon Aussie – to mój pierwszy tego typu kosmetyk, użyłam i stwierdzam, że jest on nie dla mnie – nie do moich włosów. Po pierwsze nie widzę u siebie dużej różnicy, włosy zostały matowe, może delikatnie odświeżone, ale ze względu na długość włosów nie było zamierzonego efektu. Pozostanę przy standardowych procedurach :)

beGlossy

6. Serum do twarzy i ciała Colway – rewelacyjny ultrakosmetyk, który poprawia kondycję skóry i jej elastyczność. Ze względu na swoją tłustą formułę stosuję go tylko wieczorem i tylko na twarz oraz szyję. Jest delikatny, świetnie się rozprowadza, a skóra po nocy jest rzeczywiście jakby w lepszym stanie. Niestety, jego cena jest wysoka, za 15 ml, musimy zapłacić ok. 149 zł. Ale na pewno warto go wypróbować, a beGlossy daje mi i Wam taką możliwość.

beGlossy

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

1,381 total views, 1 views today

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.