Dlaczego warto gotować z dzieckiem?

by Agnieszka
Gotowanie z dzieckiem

Znajdzie się tak na prawdę duuużo powodów. Przede wszystkim jest to niezła frajda! Gotowanie z dzieckiem to dobry pomysł na wspólne spędzenie wolnego czasu. A czas razem zbliża i stwarza dobrą atmosferę, szczególnie wtedy gdy jest dobra zabawa. Poza dobrą zabawą jest też czasem nauk, rozmów i budowaniem więzi. Dziecko od małego uczy się także zasad zdrowego odżywiania – oczywiście jeśli zdrowo gotujemy :) Wie, że istnieje coś takiego jak jajko, mąka, fasolka czy ziemniaczki, a nie tylko gotowe danie, które dostaje na obiad. Ponadto wyostrzają mu się zmysły, poznaje nowe smaki i zapachy. Dziecko czuje się potrzebne, docenione i dorosłe, szczególnie wtedy gdy powierzane są mu różne zadania. Uczy się odpowiedzialności. I co najważniejsze – może robić to co mama! :) 

Korzyści jest na prawdę masa – u starszych dzieci wspólne gotowanie może być sposobem na oderwanie ich od telewizorów, tabletów czy komputerów. Gotując z maluchem należy pamiętać oczywiście o bezpieczeństwie – uważać na ostre noże, gorący piekarnik, ogień czy różne chemikalia. Wiadomo, że przy dziecku trzeba mieć oczy dookoła głowy, szczególnie w kuchni.

Moja Córeczka od małego rwała się do pomocy – dla potwierdzenia na końcu wpisu znajdziecie kilka zdjęć gdzie Zuzia ze mną coś pichci. Wspominam to z łezką w oku bo była tam taka malutka… Zresztą, jeśli obserwujecie mojego bloga to z pewnością nie raz już to zauważyliście. 

Już jakiś czas temu zaopatrzyłam Zuzię i kupiłam Jej drewniane zabawki – owoce i warzywa, są też ryby i mięso, tort, jak również zestaw kawowy. Ostatnio dokupiłam zestaw garnków – brakuje nam tylko kuchni – oczywiście takiej dziecięcej, bo taką prawdziwą to mamy ;) Popołudniami przesiadujemy w Jej pokoiku i Zuzia robi przyjęcie dla całej rodziny: lal, misiów, króliczków, kotków i piesków. Powtarza czynności, których nauczyła się wcześniej gotując ze mną. A ja obserwuję i … pękam z dumy :) Nieraz pękam ze śmiechu – bo ten mały człowieczek rozbraja mnie swoją bystrością i coraz większym gadulstwem. 

A Wy gotujecie ze swoimi pociechami? :)

Gotowanie z dzieckiem

Gotowanie z dzieckiem

Gotowanie z dzieckiem

Upsss! Chyba się coś przypaliło! :)

Gotowanie z dzieckiem

Gotowanie z dzieckiem

Gotowanie z dzieckiem

I w dodatku mamy super wspomnienia! 

Gotowanie z dzieckiem

Gotowanie z dzieckiem

Drewniane owoce, warzywa, mięso, ryby i tort – Lidl

 Zestaw kawowy – Biedronka

Garnki – Ikea

Świecące kule – Cotton Ball Lights

#zdrowyczwartek #glodnizmian

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

Może Ci się również spodobać

5 komentarzy

Kamatocy 5 listopada 2015 - 18:30

Moja dwójka rwie się do gotowania i pomagania w kuchni, więc pozwalam im na to :) Wspólne pichcenie to wielka frajda i miło spędzone razem chwile.

Reply
cosmomama 5 listopada 2015 - 21:35

Hihi słodka kuchareczka :D

Reply
Renia 9 listopada 2015 - 14:59

Ja swojej córeczki nigdy nie dopuszczam do kuchni, zazwyczaj wszystko ląduje na podłodze :D

Reply
ciasta z galaretką 3 marca 2016 - 15:02

Fajny blog :)

Reply
Agnieszka 3 marca 2016 - 19:21

?

Reply

Zostaw komentarz