Manicure hybrydowy krok po kroku

by Agnieszka
Manicure hybrydowy

Nad zestawem do hybryd zastanawiałam się już od dawna. Ostatnio stwierdziłam, że bez sensu jest płacenie w salonie kosmetycznym tyle kasy jak mogę taki manicure zrobić sama. Ceny w salonach wahają się od 60 do 100 zł. Całkiem sporo, prawda? Uwielbiam hybrydę, chociaż ostatnio dodatkowo robiłam ją na żelu – tzn. nie ja, tylko kosmetyczka – bo same hybrydy na moich paznokciach podobno miały się źle trzymać. Postanowiłam to sprawdzić i zaryzykowałam. Kupiłam zestaw do manicure hybrydowego, zapłaciłam za niego ok. 290 zł – nie trudno policzyć jak szybko ten wydatek mi się zwróci. Postawiłam na dobre lakiery, przyznam, że są drogie bo buteleczka kosztuje 29 zł – ale za to świetne jakościowo i nic się z nimi nie dzieje. Ostatnio hybrydę robiłam 6 dni temu i dalej wyglądają pięknie – zero odprysków, zarysowań, nic. Zrobienie manicure hybrydowego samodzielnie jest wręcz banalne – prawie tak jak zwykłe malowanie paznokci – lecz trzeba mieć do niego odpowiednie rzeczy.

Do samodzielnego wykonania manicure hybrydowego potrzebujemy:

1. Lampę UV – ja mam 36 W z suszarką i cyfrowym nastawianiem czasu – kupiłam na Allegro za 89 zł. Dostępne są również tańsze już nawet za 40 zł, ale niestety nieco słabsze.

2. Lakier hybrydowy, ja postawiłam na Semilac. Na razie kupiłam trzy kolory – Grey, Intense red i French Beige Milk

3. Baza

4. Top

5. Pilnik 100/180

6. Bloczek polerski

7. Patyczki drewniane

8. Waciki bezpyłowe

9. Odtłuszczacz

10. Aceton 

11. Folię aluminiową

Wszystko – oprócz lampy i folii aluminiowej – kupiłam na stronie Semilac. W tym wypadku wolę nie ryzykować – postawiłam na sprawdzone i oryginalne produkty.

Manicure hybrydowy krok po kroku

Wykonanie krok po kroku:

1. Pierwszy krok to przygotowanie płytki paznokcia – ten krok jest niezmiernie ważny – od tego zależy trwałość naszego manicure. Należy wykonać to bardzo precyzyjnie – paznokcie piłujemy wg wybranego kształtu, drewnianym patyczkiem odsuwamy skórki. Delikatnie polerujemy bloczkiem, wtedy paznokcie są gładkie i zmatowione.

2. Za pomocą bezpyłowego wacika nasączonego odtłuszczaczem przecieramy płytkę paznokci. 

3. Nakładamy bazę i  utwardzamy ją w lampie przez 120 sek. 

4. Wybieramy kolor i zabieramy się za malowane. Nakładamy na paznokcie pierwszą warstwę lakieru hybrydowego i utwardzamy go w lampie przed 120 sek. Tak robimy z każdą kolejną – utwardzamy w lampie po 120 sek. Ja maluję paznokcie dwoma warstwami. To w zupełności wystarczy.

5. Kolejny krok to nałożenie topu, który także należy utwardzić pod lampie (przez 120 sek.)

6. Na koniec przecieramy odtłuszczaczem płytkę paznokcia i gotowe! Paznokcie są lśniące i bardzo dobrze wyglądają. 

To już moja druga samodzielna aplikacja lakieru hybrydowego. Paznokcie na pewno nie są jeszcze idealne, chciałabym aby były odrobinę dłuższe i miały inny kształt ale wszystko przede mną. Na pewno niedługo nabiorę wprawy – wiadomo praktyka czyni mistrza i mój manicure będzie perfekcyjny.

Z takimi paznokciami można chodzić do 21 dni – tak przekonuje producent – ja jeszcze tego nie sprawdziłam. Kiedy należy zdjąć hybrydę? To wszystko zależy od tego jak lakier utrzymuje się na paznokciach – czy nie ma odprysków i jak duży jest odrost.

Aby usunąć hybrydę należy:

1. Bloczkiem polerskim usunąć pierwszą warstwę z paznokci czyli top.

2.  Przygotować 10 pasków z folii aluminiowej o ok. 10 cm długości i ok. 5 cm szerokości. Składam je na pół aby były grubsze.  

3. Nasączony acetonem wacik przyłożyć do paznokcia na 10 – 15 minut i usunąć lakier za pomocą drewnianego patyczka. Aby waciki nie spadały i nie przesuwały się, końcówki palców zawijam w sreberka :) dokładnie we wcześniej przygotowaną folię aluminiową.  

4. Po usunięciu lakieru możemy nałożyć kolejną, nową hybrydę, zaczynając oczywiście od kroku 1.  

Manicure hybrydowy krok po kroku

Manicure hybrydowy krok po kroku

Manicure hybrydowy krok po kroku

Manicure hybrydowy krok po kroku

Manicure hybrydowy krok po kroku

Manicure hybrydowy krok po kroku

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

Może Ci się również spodobać

2 komentarze

Marta 30 listopada 2015 - 15:53

rozumiem, że nie piłujesz całej płytki paznokcia?

Reply
Agnieszka 30 listopada 2015 - 18:50

Nie, nie. Używam tylko bloczka polerskiego, żeby płytka była gładka i zmatowiona.

Reply

Zostaw komentarz