Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

#TheBestOf2015

Miesiąc za miesiącem lecą mi nie ubłagalnie szybko. Dopiero co, witałyśmy Nowy Rok, a dzisiaj jest już 1 luty. Już jutro 3 urodziny mojej córki – to też nie wiem kiedy zleciało… Do podsumowania 2015 zbieram się od dłuższego czasu, ale jakoś ostatnio opadłam z sił. Brakuje mi energii do działania, wena gdzieś uciekła i najchętniej nie wychylałabym nosa zza cieplutkiej kołderki. Jednak nie mogę sobie na to pozwolić. Zabieram się do pracy – najtrudniej jest zacząć, a później jakoś już leci i wszystko nabiera tempa. 

Ten rok spędziłam w domu, będąc na urlopie wychowawczym, który (o zgrozo) za chwilę się kończy. I co będzie z nami dalej? Hmm… nie wiem. Myślę, planuję, rozważam wszystkie za i przeciw. Na pewno blogowania nie rzucę, bo tu się w pewien sposób spełniam i sprawia mi to dużą frajdę. Blog jest też moją odskocznią od codzienności. Na blogu zaczęłam też zarabiać, nie są to kokosy, ale coś tam jest. Dla mnie to idealne rozwiązanie – mogę być z Córką w domu i pracować. Odrobinę Wam zdradzę, mam już pewien pomysł na nasze dalsze życie i mam nadzieję, że to wypali i będzie początkiem czegoś dobrego. Ale to na razie tyle. Więcej nie powiem :)

Ubiegły rok, upłynął pod znakiem wyjazdów i podróży. Podróżowałyśmy głównie po Polsce, ale udało nam się wyjechać również do Belgii. Zaliczyłam mnóstwo blogowych spotkań, które mnie bardzo inspirują i dają kopa. Standardowo pojawiają się wpisy o urodzie oraz jest sporo przepisów, lecz do podsumowania #TheBestOf2015 wybrałam po kilka najważniejszych, które zobaczycie poniżej. Było mnóstwo pierwszych razów! :)

STYCZEŃ

1. Pierwsze spotkanie Rodziców dla Zdrowia w Warszawie. To tu zaczęła się inicjatywa Głodni Zmian i moja współpraca z Fundacją My Pacjenci. Od tamtego czasu razem działamy i walczymy o wprowadzenie porady dietetycznej dla kobiet w ciąży i dzieci do 3-go roku życia finansowanej przez NFZ.

2. W styczniu zaczęłam również współpracę z różnymi blogami przy tworzeniu tekstów o żywieniu.

3. Powstała akcja #zdrowyczwartek, do której przyłączyło się sporo osób. Najbardziej zaangażowanych mogłam zaprosić na spotkanie Rodziców dla Zdrowia.

#TheBestOf2015

LUTY

1. Po pierwsze w lutym moja córka obchodziła swoje 2 urodziny :)

2. Po drugie przeszłam z blogspota na swoją domenę. I to była baaardzo dobra decyzja. Blog wygląda profesjonalnie no i nie funkcjonuje już na tamtych przestarzałych szablonach. Uwielbiam nowości. Znowu mam ochotę coś tu zmienić… :)

#TheBestOf2015

MARZEC

1. Spędziłyśmy cudny weekend w Łodzi pod hasłem “Zainspiruj mnie mamo”. Były ploteczki, wspólne gotowanie i cała masa innych, fajnych rzeczy.

2. Po raz pierwszy znalazłam się na warsztatach Bloga Roku w Warszawie, organizowane przez Onet.

#TheBestOf2015

KWIECIEŃ

1. Na blogu cały czas pojawia się sporo zdrowych przepisów. Te kwietniowe znajdziecie TU i TU.

2. Brałam udział w kieleckim Blogotoku i poznałam kolejne fantastyczne osoby, które działają w blogosferze.

#TheBestOf2015

MAJ

1. W maju wróciłam do DIY. Zobaczcie nasze rybki z papieru TUTAJ i obrazek z guzików na Dzień Mamy TUTAJ.

#TheBestOf2015

CZERWIEC

1. Totalny chillout – wakacje, ciepełko, działeczka i świeże owoce. To coś o czym marzę już dziś! 

2. W czerwcu poniosło mnie do Katowic na bloSilesię. Chyba po raz pierwszy odwiedziłam to miasto. 

3. Zaliczyłam też swoje pierwsze publiczne wystąpienie podczas debaty z konsultantami krajowymi i ekspertami. Sprawa dotyczyła Głodnych Zmian i wszystkich akcji z nimi związanych. Post zobaczycie TUTAJ. A TU możecie zobaczyć kilka dodatkowych zdjęć z Warszawy.

4. Odwiedziłam także Oświęcim – było tam spotkanie blogujących mam w szczytnym celu – podczas licytacji zbierałyśmy pieniążki dla chorej dziewczynki. 

#TheBestOf2015

LIPIEC

1. W lipcu wyjechałyśmy nad morze. Kolejny raz zostałam mistrzem pakowania

2. W Łodzi odbyło się kolejne spotkanie Rodziców dla Zdrowia.

3. Ruszyła akcja #marchefka challenge.

4. A w Gdyni spędziłam intensywny weekend podczas See Bloggers! :)

#TheBestOf2015

SIERPIEŃ

1. W sierpniu powstał TEN tekst, a na te zdjęcia nie mogę się napatrzeć! 

2. Odwiedziłam ukochany Sopot.

2. Ruszyła druga edycja akcji #zdrowyczwartek.

3. Zaczęłam biegać, choć ta przygoda trwała krótko. Za krótko…

4. Powstała lista tekstów rodziców, które mnie przerażają. Znajdziecie ją TUTAJ.

5. Światło dzienne ujrzało w końcu moje domowe biuro.

#TheBestOf2015

WRZESIEŃ

1. Drugie urodziny bloga świętowałyśmy w Brukseli. Spędziłyśmy w Belgii tydzień, niedługo pojawi się na blogu pierwsza fotorelacja.

2. Zaliczyłam blogerski brunch w Krakowie.

3. We wrześniu po raz pierwszy Sosnowiec połączył blogerów ;)

#TheBestOf2015

PAŹDZIERNIK

1. W październiku zaczęłam modową rewolucję w mojej szafie, która trwa do dziś! Robię mega porządki, pozbywam się wszystkich, zbędnych rzeczy. Już niedługo wrzucę na bloga link do naszych wyprzedaży.

#TheBestOf2015

LISTOPAD

1. Spędziłyśmy dwa dni w Krakowie, przy okazji zawitałam na SmokBlog – spotkanie dla blogerów. Odkryłyśmy mnóstwo miejsc, powstała nawet lista – co warto zobaczyć w Krakowie, na pewno Kazimierz.

2. Zainwestowałam – w końcu – w zestaw do hybryd. Była to mega dobra inwestycja. A jak zrobić manicure hybrydowy krok po kroku? Zobaczcie TUTAJ.

3. Po raz pierwszy zrobiłyśmy adwentowy kalendarz, który wyszedł całkiem całkiem ;)

4. Kolejny zawitałam na Blogotok i zgarnęłam nagrodę za najlepsze zdjęcie – weekendowy pobyt w wybranym hotelu w Polsce :)

#TheBestOf2015

GRUDZIEŃ

1. W grudniu pojawiło się na blogu sporo kosmetycznych nowości, były także inspiracje prezentowe.

2. 5 grudnia znowu odwiedziłyśmy Kraków – uczestniczyłyśmy w mikołajkowym spotkaniu, z którego relację znajdziecie TUTAJ. Spotkanie miało charakter charytatywny – wspierałyśmy chorego na autyzm chłopca.

#TheBestOf2015

Jaki będzie Nowy Rok? Nie wiem, ale już teraz powstają plany i na pewno będzie się dużo działo! Chciałabym też, poznać Wasze zdanie, co chcielibyście zobaczyć na moim blogu. Napiszcie jakie tematy Was interesują. Marzy mi się, żebyście pozostawiali po sobie jakiś mały ślad w postaci komentarza, lajka, bo w tworzenie wpisów wkładam mnóstwo pracy i serca. Sprawia mi do dużo radości, ale moje serce rośnie, gdy widzę kolejny komentarz i kolejny lajk na Facebooku. Wiem, że tu jesteście, bo widzę statystyki, które wciąż rosną, ale chciałabym zobaczyć jeszcze komentarze Was – ludzi a nie tylko słupki na wykresie. Pamiętajcie, że to miejsce stworzone jest również dla Was. To co, przybijecie wirtualną piąteczkę? :)

 FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

4,174 total views, 4 views today

11 Komentarze

  1. Kasia M.

    Melduję się! Jestem i czytam regularnie, to fakt nie zawsze komentuję. Przybijam piąteczkę! :)

  2. Ja również czytam regularni, i piszę pierwszy komentarz. Chciałabym abyś Aga wiedziała, że Twój blog dla mnie jest jednym z najlepszych (a kilka ich czytam). Bardzo podoba mi się to, że nie jest on snobistyczny. Można przeczytać tu o życiu ,,zwykłej” kobiety. Takiej jak ja. Która nie reklamuje torebek za całą pensję, nie jada w najdroższych restauracjach w Polsce i nie chodzi w ubraniach na które nie stać większości kobiet. A mimo to ma swój styl, gust, pomysł. Mam nadzieje, że Twój blog osiągnie ogromny sukces a ty nadal będziesz tą samą osobą i kochającą mamą. Trzymam za Ciebie mocno kciuki!!!

    • Agnieszka

      Łał! Właśnie zbieram szczękę z podłogi! :) Dziękuję za takie słowa, bardzo dużo dla mnie znaczą… Dalej jestem w szoku! Chyba wydrukuję sobie Twój komentarz i powieszę w widocznym miejscu :*

  3. Ja też czytam, podglądam i kibicuję :) lubię sprawdzać proponowane przez Ciebie przepisy, zdrowych wpisów może być więcej i więcej! Pozdrowienia :)

  4. OlkaFasolka

    Kochana, to i ja się ujawnię! :) Piąteczka! PS. Dobra robota! :D

  5. Witaj.
    A ja dopiero dziś tu trafiłam, przeczytałam już kilka postów, ale myślę że zostanę na dłużej i życzę aby Twój pomysł na dalsze życie wypalił i przyniósł radość Tobie i Twojej córce.
    Podziwiam Cię że się nie poddałaś i że jesteś taką wspaniałą mamą dla swojej córki.

    • Agnieszka

      Witam w moich skromnych progach! :) Poddać się nie mogę, a przede wszystkim nie chcę! Z ta wspaniałością bym nie przesadzała ;) heh. Mam wzloty i upadki jak każda mama (przynajmniej te które znam). Buziaki! :*

  6. Ja też czytam! I życzę Ci Kochana aby nowy rok przyniósł Ci wiele dobrego :)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.