Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Walentynkowe beGlossy

Dostałam spóźnioną walentynkę od beGlossy. Cudna i pachnąca! Zawartość pudełka jest po prostu rewelacyjna. Zawiera aż 3 pełnowymiarowe produkty. Już wczoraj wszystkiego wypróbowałam :) Od pierwszego wejrzenia zakochałam się w truskawkowym balsamie Organique. Co znalazło się w lutowym beGlossy? Zobaczcie poniżej.

Balsam do ciała z masłem Shea, o zapachu truskawki i guawy marki Organique. Zapach mega! Od razu po wieczornej kąpieli wysmarowałam nim całe ciało, a zapach bardzo długo utrzymuje się na skórze. Aż 55% zawartości balsamu to masło Shea, które doskonale nawilża i chroni skórę przed wysuszeniem, poza tym dostarcza skórze witamin. Masło jest dość twarde, ale wystarczy przed użyciem odrobinę rozgrzać w dłoniach. Myślę, że wystarczy na długo.

Walentynkowe beGlossy

Walentynkowe beGlossy

Nawilżający olejek do kąpieli i pod prysznic marki Bioderma, przynosi ukojenie suchej skórze. Co ważne nie zawiera parabenów i może być spokojnie używany przez dzieci – już od pierwszego dnia życia. Ma bardzo delikatną konsystencję, nie szczypie w oczy oraz trwale odbudowuje i tworzy ochronną barierę skóry, a także powstrzymuje dostęp alergenów.

Walentynkowe beGlossy

Kolejny produkt z pudełka to gąbeczka Airbrush Fx blending Sponge do nakładania podkładu. Po raz pierwszy mam do czynienia z takim cudem. Zawsze podkład nakładałam pędzlem lub po prostu ręką. Dzisiaj do tego celu użyłam tej gąbeczki. Aplikacja była łatwa i przyjemna, choć mam wrażenie, że gąbeczka trochę “pije” podkład, w sensie za dużo podkładu wchłania, przez co do wykonania makijażu trzeba używać go odrobinę więcej. Może to mylne wrażenie – w końcu był to nasz pierwszy raz ;)

Walentynkowe beGlossy

Maseczka z kompleksem ceramidowym przeciw łamaniu się włosów marki Syoss – jak dla mnie rewelacja! Z racji tego, że muszę włosy myć codziennie, to są osłabione, łamią się i wypadają. Poza myciem, codziennie je suszę i modeluję. A maseczka ma za zadanie intensywnie wzmocnić strukturę włosa i odbudować jego włókna na poziomie komórkowym. Po użyciu maseczki włosy są lekkie i błyszczące, a po regularnym stosowaniu mam nadzieję, że włosy będą w lepszej kondycji. Maseczka ma swoją premierę – jest po raz pierwszy w Polsce i bardzo się cieszę, że już gości w mojej łazience.

Walentynkowe beGlossy

BB Cream od Clareny jest odpowiedni do każdego rodzaju cery. Wygładza i ujednolica kolor skóry. Nadaje cerze naturalny, zdrowy i aksamitny wygląd, co ważne – bez efektu maski. Kremu BB używam zamiast podkładu.

Jak Wam podoba się to pudełko?? Jeśli i Wy chcielibyście mieć takie u siebie, można zamówić je TUTAJ.

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

2,457 total views, 1 views today

3 Komentarze

  1. Kasia M.

    Łałałiła!!! Boskie! Chcę ten balsam! A nawet całe pudełko ;P Poproszę przepis na takie piękne zdjęcia i na ten obiad, o którym pisałas na fejsie też!

  2. Też takie chcę! <3

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.