Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Rabka Zdrój – idealne miejsce na aktywny wypoczynek z dzieckiem

Całkiem niedawno, dzięki Klaudii, wyruszyłyśmy do Rabki – Zdrój. Nigdy wcześniej tam nie byłam, ale słyszałam, że jest pięknie. Miałam trzy dni na to, aby to sprawdzić i poznać najważniejsze zakątki tego miasteczka. Choć zalała nas fala niemiłosiernych upałów to blogerski weekend w Rabce zaliczam do bardzo udanych. W naszym Blogolandzie wzięło udział prawie 30 blogerek z rodzinami. Klaudia jak to Klaudia – Ci którzy Jej nie znają powiem Wam, że to co zaplanuje, wszystko zrealizuje. A mierzy wysoko. Stan błogosławiony dodał Jej jeszcze nadludzkiej mocy. Było całe morze atrakcji. Choć po powrocie jeszcze przez 2-3 dni czułam tą Rabkę w kościach, to bez wahania pojechałabym z tymi cudownymi blogerkami jeszcze raz i jeszcze raz :) Namawiać nas nie trzeba :) 

Klaudia wraz z Rabkolandem zajęli się całą organizacją tego eventu i chwała im za to. Była zabawa, integracja i zwiedzanie. W Rabkolandzie każdy dorosły mógł choć na moment stać się znów dzieckiem, szaleć do woli i korzystać z bogatej oferty parku zabaw. A nasze maluchy, wiadomo – były w siódmym niebie!

DSC_9278

Blogoland

Wystartowałyśmy w piątek, dzień przed Blogolandem. W tym dniu postawiłyśmy na wypoczynek i regenerację. Były leniwe spacery, lody i moczenie nóg w przecudnym, chłodnym potoku. Mimo to, dzień zleciał nie wiadomo kiedy. A w sobotę… działyśmy już na pełnych obrotach. Opowiem Wam o naszym weekendzie, napiszę najważniejsze punkty do zobaczenia. Są wakacje, może szukacie ciekawego miejsca na wycieczkę – w końcu Rabka – Zdrój to idealne miejsce na aktywny wypoczynek z dzieckiem.

Sobota

 Z naszego pokoju w góralskim stylu podziwiałyśmy przepiękne widoki. Gdy nam się to znudziło – schodziłyśmy do podziemi gdzie był istny raj dla dzieci – sala zabaw. Ale tak na prawdę do hotelu Prezydent wpadaliśmy tylko na chwilę…

Już z samego rana wyruszyliśmy na podbój Muzeum Górali i Zbójników na Sądeckiej 4 – od tego wszystko się zaczęło. Zabytkowa chałupa góralska z XIX wieku – Dom pod Trzema Madonnami, zameczek zbójnictwa karpackiego, szałas pasterski, kapliczki, dzwonniczka, dyby, wiekowa czarna izba góralska, zbójnictwo karpackie: listy gończe, wyroki zbójnickie, a nawet skarby! Dawne narty, zabawki, kapelusze i kufry. Stroje góralskie i sprzęty potrzebne by je przygotować – to wszystko i nie tylko znajdziecie w tym własnie Muzeum. Nie było to zwykłe zwiedzanie. Oprowadzały nas góralki, a poznawanie regionalnej historii i tradycji odbyło się przy okazji, ciekawie spędzonego czasu, pełnego dobrej zabawy dla małych i dorosłych. Na koniec wpisaliśmy się do księgi gości, zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia a najmłodsi malowali drewniane ptaszki i ciupagi, które mogliśmy zabrać do domu ;) 

DSC_8736

2

DSC_8657

DSC_8552

DSC_8684

DSC_8692

DSC_8720

Czas na Rabkoland. Byłam przekonana, że nie znajdziemy tam nic dla siebie – wielkie karuzele widoczne z daleka – dla nas odpadały. Ja po takich atrakcjach mam zawroty głowy, a Zuzia jest za mała. Diabelski młyn – też odpada. Nastawiłam się na nudę, ale grubo się myliłam. Rabkoland – to magiczne miejsce, pełne przygód i zabaw, w którym rządzi uśmiech oraz radość. Karuzele owszem były, ale oprócz tego, są tam teatry dla dzieci, magiczne figury (jest ich aż 256 – śpiewają, tańczą i recytują), sala śmiechu, samochody, pociągi, cyrk, wesoła farma i cała masa innych różności. A nawet restauracje! W sumie, w Rabkolandzie jest ponad 30 urządzeń, z których dzieci mogą korzystać same lub z rodzicami, a bilety no-limit dbają o to, żeby z parku wszyscy wyszli z szeroko uśmiechniętymi buziami.

Dla spragnionych wiedzy Rabkoland oferuje też edukację, z czego my oczywiście skorzystaliśmy. Na jego terenie znajdują się dwa Muzea, w tym Muzeum Orderu Uśmiechu. Pan Eugeniusz Wiecha – założyciel opowiedział nam o parkach rozrywki w Polsce i na świecie oraz wspomniał o historii Rabkolandu. Były też prelekcje o rabczańskich, solankowych produktach. Niezapomniany wykład z Agą Szuścik z Akademii Fotografii i specjalnie dla nas – strefa kibica :) Aga zdradziła nam tajemnicę powstawania filmu. Wspólnie z Agą i wszystkimi rodzinami nakręciliśmy też pamiątkowy film z efektami specjalnymi – film możecie zobaczyć TUTAJ. Do późnego popołudnia mogliśmy oddawać się szaleństwom w parku rozrywki. I co z tego, że było ponad 35 stopni, a pot spływał nam po każdym centymetrze naszego ciała. Zabawa była przednia!

Po powrocie do hotelu nie było mowy o odpoczynku. Jak dla mnie dobrze – lubię takie zorganizowane wyjazdy i jak ciągle coś się dzieje. Po szybkim, prysznicu, mamy udały się na wykłady i prelekcje, a dzieci były za ścianą w teatrze Bajdurka.

Prelekcja przygotowana przez panią Renatę Borysiak, terapeutkę z Prywatnego Centrum Psychologiczno – Terapeutycznego „Tęcza” dała nam do myślenia. Pani Renata powiedziała nam o przyzwyczajeniach jakie wynosimy z domu rodzinnego i jaki mają wpływ na nasze, dorosłe życie. Pani Magdalena Strojniak, która jest certyfikowanym dietetykiem i coachem żywieniowym ze Studia My, poruszyła ważną kwestię zdrowego odżywiania i nawyków żywieniowych, a każda chętna mama mogła skorzystać z analizy składu ciała. Był też czas na totalny relaks, a to wszystko podczas warsztatów kosmetycznych z Colway International. Maurycy Turek – jeden z założycieli marki opowiedział o idei firmy, Ewa Polok genialnie mówiła o kosmetykach i suplementach, a ja wspólnie z Klaudią przeprowadzałam krok po kroku zabieg kolagenowy na twarzy lub dłoniach naszych uczestniczek. 

Na koniec dnia pyszna kolacja i przygrywająca kapela góralska. Integracja i długie rozmowy z dziewczynami, a do tego latające świetliki… czego chcieć więcej?? :)

DSC_8465

DSC_8504-2

DSC_8506

DSC_8509

DSC_8776

DSC_8825

DSC_8921

DSC_8972

DSC_8983

DSC_8991

DSC_9012

DSC_8957

DSC_9041

DSC_9062

DSC_9086

Niedziela

Tuż po śniadaniu wyruszyliśmy do Parku Zdrojowego w Rabce. W Rabce jest świetny mikroklimat i bogate zasoby wód mineralnych. To dlatego są tu uzdrowiska dla dzieci i dorosłych. Park Zdrojowy jest w centrum uzdrowiska i zajmuje aż… 30 ha. W Parku znajdziecie 10 ogrodów tematycznych z różnorodną roślinnością m.in. ogród różany, skalny, pnączy i wrzosowisko. Jest też tężnia solankowa, wypasiony plac zabaw, korty tenisowe, kawiarnia i fontanny. Ścieżka zdrowia, siłownia na wolnym powietrzu, boiska do siatkówki plażowej i całe mnóstwo alejek. W Parku Zdrojowym jest najnowocześniejszy w skali Małopolski trialpark i skatepark wraz z torem do nauki jazdy na wózkach inwalidzkich, a tuż przy deptaku na najmłodszych czekają kucyki, na których można odbyć krótką przejażdżkę lub zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie.

Po ok. 6 km zrobionych na nogach pojechaliśmy do Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce, która słynie z najliczniejszej i jednej z najciekawszych kolekcji eksponatów związanych z historią kolejnictwa na ziemiach polskich. Na kilku torach urządzono ekspozycję wycofanych z ruchu parowozów, lokomotyw elektrycznych i spalinowych, wagonów, pługów, żurawi, i innego taboru specjalnego. 

Na sam koniec pojechaliśmy jeszcze do Rabkolandu, aby obskoczyć resztę atrakcji. Padnięte, opalone, ale i zadowolone wróciłyśmy do domu. 

Tak w wielkim skrócie wyglądał nasz Blogoland. Jeśli będziecie wybierać się do Rabki – Zdrój – macie ode mnie gotową ściągę – jak widzicie na nudę narzekać tam nie można. Wielkie podziękowania ślemy do Klaudii i do Rabkolandu za świetną organizację i cudowny wypad! :*

Blogoland

20160626_122723
Blogoland

DSC_9337

DSC_9271

DSC_8512

Blogoland

Organizatorzy BlogoLand:
 
Prelekcje i wykłady:
 
Atrakcje:
 
Hotel:
 
Fotografia:
 
 
Patronat medialny: 
 

*Ten post bierze udział w konkursie Akademii Fotografii

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

3,364 total views, 4 views today

5 Komentarze

  1. Miło jeszcze raz sobie powspominać ten niezwykły weekend :)

    • Agnieszka

      Mam nadzieję, że weekend w takim gronie zdarzy się jeszcze nie raz :)

  2. Oj Klaudia dała czadu :)

  3. Agnieszka P.

    Świetny wpis! Gratuluję super wrażeń i pięknych zdjęć! Rabka Zdrój to niesamowite miejsce i fajnie, że je pokazałaś. W temacie urody i dbania o wygląd polecam Ci przetestowanie kolagenu naturalnego. Jest kilka firm na polskim rynku, które mają ten produkt. Pozdrawiam pięknie!

    • Agnieszka

      Z chęcią jeszcze tam kiedyś wrócimy i z czystym sumieniem polecamy to miejsce. A co do kolagenu to używam z Colway Internatonal i jestem baaardzo zadowolona :) Pozdrawiam
      :)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.