Chłodnik z botwinki

by Agnieszka
Chłodnik z botwinki

Idealny na upały! Klasyczny, zimny i pyszny! Podrzucam Wam dziś, sprawdzony wielokrotnie przepis na chłodnik z botwinki. Przygotowuje się go bardzo szybko – czyli tak jak lubię. To danie wielokrotnie podczas upałów, zdecydowanie będzie gościć na naszym stole. Chłodnik można podawać z jajkiem na twardo lub z opieczoną bagietką.

Składniki – na ok. 6 porcji:

– botwinka z buraczkami

– 1 litr maślanki

– 1 łyżka koperku

– 1 łyżka szczypiorku

– 5 rzodkiewek

– 1 ogórek

– 1 ząbek czosnku

– 2 łyżki soku z cytryny

– sól, pieprz do smaku

– jajka na twardo/ bagietka

Chłodnik z botwinki

Sposób przygotowania:

1. Gotujemy wywar – przez 15 minut w 1,5 szklanki wody, na małym ogniu gotujemy obrane i pokrojone w kostkę buraczki oraz łodyżki botwiny. 2-3 minuty przed końcem gotowania do garnka dorzucamy pokrojone liście botwinki. Delikatnie solimy i pieprzymy w trakcie gotowania. Następnie odstawiamy do ostudzenia.

2. W międzyczasie na grubych oczkach tarki ścieramy obranego ogórka i rzodkiewki. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny, koperek i szczypiorek. 

3. Kolejno do wystudzonego wywaru dodajemy maślankę oraz przygotowane wcześniej pokrojone i starte warzywa. Doprawiamy wg gustu. Całość mieszamy i chłodzimy w lodówce. Podajemy z jajkiem lub opieczoną bagietką.

SMACZNEGO! :)

Chłodnik z botwinki

Chłodnik z botwinki

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

Może Ci się również spodobać

19 komentarzy

urszula oliwek 31 maja 2017 - 20:27

Uwielbiam chłodniki :) A botwinki nie jadłam 100 lat. Dziękuję za przypomnienie. Bardzo apetyczne zdjęcia tak przy okazji.

Reply
Agnieszka 31 maja 2017 - 20:36

Dziękuję! :)

Reply
Klaudia 1 czerwca 2017 - 00:44

Wygląda prześliczne i chyba jutro zrobię. Dzięki za inspirację, jeśli smakuje tak jak wygląda to ja już stąd wychodzę bo o tej porze nie powinnam patrzeć na jedzenie :D

Reply
Daria | bezgrzesznarozpusta.pl 2 czerwca 2017 - 21:07

Piekny kolor!

Reply
pożeram strony 2 czerwca 2017 - 21:11

Nie przepadam za chłodnikami, ale muszę przyznać, że robisz cudowne zdjęcia.

Reply
Martynosia 2 czerwca 2017 - 21:18

Uwielbiam botwinkę, niestety u mnie jest z nią problem ;(

Reply
Life by MARCELKA 4 czerwca 2017 - 10:22

wygląda przepysznie
aż chce się wypróbować ten przepis jak najszybciej

Reply
Zołza z kitką 4 czerwca 2017 - 11:27

A wiesz, że ja chyba nigdy jeszcze nie jadłam chłodnika? Muszę nadrobić zaległości!

Reply
Kasia 4 czerwca 2017 - 13:18

Uwielbiam botwinkę i zawsze zjadam ją ze smakiem. Twoja cudnie się prezentuje ;)

Reply
Magda Hurko 4 czerwca 2017 - 19:01

Mój jest nieco inny, ale i taki bym zjadła <3 Następnym razem dodam też czosnku – może jakoś poprawi smak :)

Reply
Klaudia J 4 czerwca 2017 - 19:01

Jak znalazl! :) Teraz jest na to sezon!

Reply
Gosia 7 czerwca 2017 - 12:31

Dziękuję za przepis. Wstyd się przyznać ale mam 29lat i jeszcze nigdy nie jadłam chłodnika z botwinki. Twój przepis i zdjęcia mnie bardzo zachęciły.

Reply
Agnieszka 8 czerwca 2017 - 23:03

To super! Botwinka w dobrej cenie :) Czas zrobić chłodnik :)

Reply
To Read Or Not To Read 7 czerwca 2017 - 15:34

Nigdy w życiu jeszcze nie jadłam chłodnika :O

Pozdrawiam!

Reply
Agnieszka 8 czerwca 2017 - 23:02

No nie gadaj! Masz przepis i próbuj, bo wiele tracisz :)

Reply
Olga 9 czerwca 2017 - 10:16

Klasyka botwinkowa, idealna na upalne letnie dni :)

Reply
Iwona 9 czerwca 2017 - 11:20

Przepis świetny, serwetki też ? Mam identyczne, te z
Niebieskim paseczkiem ?

Reply
Adriana 9 czerwca 2017 - 12:53

Chłodnik z botwinki to zawsze u nas hit lata :)

Reply
Edyta Mój kawałek podłogi 10 czerwca 2017 - 10:06

Chłodników zbytnio nie lubię, ale za to za botwinką przepadam! :)

Reply

Zostaw komentarz