Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Kilka kadrów z naszej codzienności

Mam dni kiedy chciałabym się móc rozdwoić, a nawet roztroić. Jednak to niemożliwe. Działam na pełnych obrotach spełniając się w pracy, tęskniąc tym samym za moim kochanym blogiem, pisaniem nowych postów, robieniem nowych zdjęć… Niestety czasu nie wystarcza na wszystko. Nauczyłam się akceptować niepozmywane naczynia – czasami kipiące z kuchennego zlewu albo tą stertę ubrań do prasowania, którą zgrabnie omijam od trzech tygodni. Samodzielne macierzyństwo, praca, dom, brak weny i totalnie rozładowane akumulatory wieczorami  – to wszystko sprawia, że ostatnio mnie tutaj mało. Niewątpliwie należy Wam się kilka słów wyjaśnień.

Nasza codzienność nie zawsze jest kolorowa, ale staram się jak mogę, aby każdy dzień jakoś fajnie przeżyć. Cieszymy się drobiazgami, prowadząc w miarę proste życie bez zbędnych komplikacji. Umilamy sobie popołudnia odpoczynkiem na tarasie, mrożonymi koktajlami i słodkimi placuszkami. Podrzucę Wam kilka kadrów z naszej codzienności. Czasami uda nam się gdzieś wyrwać, choć większość czasu spędzamy w naszym trzecim pokoju, otwartym na sezon wiosna-lato czyli na naszym tarasie, gdzie ja zazwyczaj pracuję, a córka popołudniami bawi się z przyjaciółmi. Chociaż marzy mi Bali i turnee po Sycylii to cieszę się tym co mam… i w miarę świętym spokojem :) 

Za mną kolejna 18-stka :) Ale świeczka na torcie była tylko jedna. Nie rozdrabniałam się w tym temacie ;) 

Jest i upragniona wiosna!!!

W codziennym pędzie (niestety zbyt rzadko) znajduję chwilę na dobrą książkę – ta na zdjęciu jest baaardzo dobra. Zdecydowanie polecam. Staram się znaleźć też chwilę na zdjęcia.

Prawie bezglutenowe placuszki jabłkowe z mąką ryżową. Pyszne i chrupiące. Czwórka dzieci rozpracowała je w mig!

A na drugim  zdjęciu moje centrum dowodzenia na sezon wiosna-lato :)

Uwielbiam wiosnę i wszystko z nią związane. 

A nie mówiłam?? Mam dowody :)

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

361 total views, 2 views today

2 Komentarze

  1. Miałam zamiar książkę wypożyczyć, ale słyszałam tak sprzeczne opinie… że zrezygnowałam. Ale w sumie dopóki jej nie przeczytam, to się nie dowiem :D

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.