Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Coś miłego na zakończenie wakacji – sierpniowy Shiny Box

Wszystko co dobre, szybko się kończy! Jak dobrze, że Shiny Box jest co miesiąc. Szkoda, że wakacje nie! Co nowego znalazło się w sierpniowym pudełku? Czy są jakieś perełeczki? O tym ciut niżej.

Co jest w środku? 

Znalazłam 8 produktów pełnowymiarowych, ale 3 w postaci saszetek. A to średnio lubię. Wartość pudełka to ok. 164 zł, jednak można je zamówić już za 49 zł. Wystarczy wejść na stronę Shiny Box, złożyć zamówienie i czekać na swoją niespodziankę. Co mnie urzekło w sierpniowej edycji HippiNess? Na pewno jedwabiste mleczko do ciała z drobinkami marki Unani. Te drobinki to brokat, niby nic a cieszy. Delikatny, piękny zapach, lekka konsystencja i podkreślenie opalenizny – na to możemy liczyć. Szkoda tylko, że produkt jest taki mały. Za długo się nim nie nacieszę – poszedł na pierwszy ogień!

 Cena  43 zł za 60ml

Coś miłego na zakończenie wakacji - sierpniowy Shiny Box

“Płynne złoto Maroka” czyli olej arganowy marki Ekomedica to prawdziwy eliksir młodości. Podobno doskonale sprawdza się w codziennej, naturalnej pielęgnacji. Ma za zadanie nawilżyć, uelastycznić suchą, szorstką skórę, odżywić kruche i łamliwe paznokcie oraz nawilżyć i odbudować strukturę włosów. Olej arganowy jest bardzo uniwersalny i śmiało można wykorzystać go do pielęgnacji całego ciała. Jednak ja za olejami nie przepadam – tylko z racji tego, że mam nawyk ciągłego poprawiania włosów. Po wysmarowaniu się olejem – wszystko wylądowało by na moich włosach :) Olej arganowy trafił do mojej mamy, która jest fanką arganu.

Cena 38 zł za 100 ml

Zostańmy dalej w temacie włosów. Kolejny pełnowymiarowy produkt, który był w boxie to już dobrze mi znana maska marki Novex. Produkt ten jest trzeci raz w edycji Shiny Box. Tym razem jest to maska z keratyną Brazilian Keratin. Zapewnia włosom optymalny poziom nawilżenia, odbudowuje je i regeneruje. Dzięki dużej dawce naturalnej, głęboko odżywczej keratyny włosy stają się zdrowsze, mocniejsze, gładkie i błyszczące. 

Cena 15 zł za 210 g

Następnym produktem jest pełnowymiarowy balsam do ciała Vis Plantis O’Herbal o zapachu lawendy. Pielęgnuje skórę pozostawiając ją aksamitnie gładką i intensywnie nawilżoną. W składzie jest aloes i masło shea. Duży plus za butelkę z pompką! Produkt był wymienny, co oznacza, że do różnych pudełek trafiły różne produkty. Można było otrzymać szampon do włosów Element z węglem aktywnym, płyn micelarny lub tonik do twarzy Element. 

Cena 22,49 zł za 500 ml

Smoothie bowl Foods by Ann – za tą tajemniczą nazwą kryje się kolejny produkt. Tym razem jest to coś do jedzenia. Smoothie bowl to danie z proszku, ale jest to zdrowe danie. Posiłek zbożowy z bezglutenowymi płatkami owsianymi i dodatkiem różnych owoców, dostarcza mnóstwo walorów smakowych i wartości odżywczych. Można wykorzystać je na śniadanie lub jako przekąskę w ciągu dnia. Co najważniejsze – produkt jest w 100 % naturalny.

Cena 4,29 zł za szt.

Teraz przejdę do tych nieszczęsnych saszetek. Mam ich całe mnóstwo, jakoś nie po drodze mi z nimi ;) Kolejne trzy do kolekcji :)

Pierwsza saszetka to Biotanique, MultiBioMask Calm&Cleac. Jest to połączenie dwóch specjalistycznych masek, które są idealnym rozwiązaniem dla skóry wrażliwej, delikatnej, skłonnej do podrażnień. Maska łagodząca z ekstraktem z lilii ma za zadanie wyciszyć, odstresować i wygładzić skórę. Maska oczyszczająca usuwa zanieczyszczenia, zapobiega powstawaniu zaskórników i reguluje wydzielanie sebum. 

Cena 1,79 zł za 2×4 ml

Druga maska to połączenie pielęgnacji z zieloną glinką kambryjską od Dermagalin. Maseczka ma złuszczyć martwy naskórek, wygładzić, odżywić i złagodzić podrażnienia. Zielona glinka jest jednym z najcenniejszych naturalnych surowców kosmetycznych, która wydobywana jest z wyjątkowo czystego ekologicznie rejonu Zatoki Fińskiej. W porównaniu z innymi rodzajami glinek, to ta ma najbogatszy, unikatowy mineralny skład niezbędny do odrodzenia skóry.

Cena 6,99 zł 20g

I ostatnia saszetka od SheFoot – domowe spa dla stóp. Peeling z maseczką regenerującą to naprawdę dobre połączenie. Ten produkt nie raz był już w boxach, więc znam go doskonale i bardzo polecam. Zapewnia skórze kompleksową pielęgnację i odżywienie. Peeling zmiękcza i usuwa twardy naskórek. Maska intensywnie nawilża i odbudowuje naskórek, pozostawiając stopy miłe w dotyku. Warty do zastosowania bez względu na porę roku.

Cena 5,31 zł za 16 ml

Coś miłego na zakończenie wakacji - sierpniowy Shiny Box

Dla mnie prawdziwą perełką w tym pudełku był tylko jeden produkt czyli jedwabiste mleczko do ciała z drobinkami marki Unani. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce i jest ona pozytywnym zaskoczeniem. Jak podobała Wam się całość? 

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

308 total views, 7 views today

9 Komentarze

  1. A ja polubiłam saszetki, bo dzieki nim mogę wypróbować produkt bez kupowania całego opakowania.

  2. super produkty, dla każdego coś miłego. dla mnie saszetki też nie są odpowiednie, wolałabym dostać mini produkt, często w saszetkach jest zbyt dużo produktu i się marnuje.

  3. moje hity to mleczko Unani i maska Novex :)

  4. mam mieszane uczucia na temat subskrybowanych boxów, tym badziej chętnie czytam recenzje. jeśli zawartość podułka ma 3x wieksza wartość niż cena, a cena 1 produktu jest porównywalna z kosztem boxu, to chyba warto spróbować? przy okazji okazja poznania nowych produtków…
    z drugiej storny co z tymi produktami, które nam nie pasują? czy nie szkoda ich, jeśłi są pełnowymiarowe…
    co do saszetek zgadzam się w pełnie – nie lubię tej formy samplingu, chyba że jest to faktycznie 1 doza, na jedno użycie. ale wtedy powinna byc to próbka bezplatna.

    jak finalnie oceniasz pudełko? warto?

  5. Super, mi również podobały się saszetki

  6. Ciekawe, z chęcią sobie to przetestuje:D

  7. no to coś naprawdę miłego :D

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.