Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

by Agnieszka
Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Jakiś czas temu, zapadła bardzo ważna decyzja w życiu mojej małej dziewczynki. Nie była to trudna decyzja, ale bardzo przemyślana i konsultowana kilkanaście razy. Pytanie: “czy, aby na pewno” – powtarzałam chyba do znudzenia. W końcu nadszedł upragniony dzień – Zuzia podzieliła się dzieciństwem i oddała swoje włosy. Jestem z tego cholernie dumna!

Moja Zuzia raz w życiu (a ma 5,5 roku) miała podcinane końcówki włosów. Dokładnie po zeszłorocznych wakacjach, gdzie końcówki po lecie były bardzo suche i zniszczone. Poza tym jednym razem, więcej nożyczek nie widziały. Włosy rosły i rosły. Wyglądały pięknie! Szczególnie warkocze francuskie, wianuszki z włosów, koczki, kiteczki. Ale w takich długich włosach jest gorąco w plecki, plączą się, trudno je rozczesać, lecą łzy podczas mycia i suszenia, no i ileż można chodzić wciąż w tej samej fryzurze?! :) Gdzieś z tyłu głowy przewijał mi się pomysł, aby warkocze trafiły do Fundacji, gdzie zostaną przeznaczone na peruki. Dalej trafią do dzieci, które zostały dotknięte przez choroby nowotworowe lub choroby wywołujące wypadanie włosów i łysienie. Wiedziałam, że włosy muszą być długie, dlatego celowo nie odwiedzałyśmy fryzjera. 

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Chcesz pomóc? Porozmawiaj najpierw z dzieckiem

Kiedyś Zuza powiedziała, że chce ściąć włosy. Bo jej przeszkadzają i ma ich już trochę dosyć. To wtedy padła propozycja, aby ściąć warkocze i oddać je dla chorych dzieci. Pojawiło się wiele pytań, m.in.: dlaczego niektóre dzieci są chore i dlaczego nie mają włosów? Tłumaczyłam, że dzieci te chorują na ciężką chorobę. Przyjmują specjalne lekarstwa, po których niestety wypadają włosy. Ciężko było Jej na początku to sobie wszystko wyobrazić. Kiedyś na naszej drodze stanął chłopiec po chemioterapii. To wtedy zobaczyła i poznała skalę tego problemu. Razem także oglądałyśmy filmiki “Podziel się dzieciństwem”. To zdecydowanie Ją uświadomiło i podjęła ostateczną decyzję. 

Przygotowania

Mam na myśli tutaj przygotowanie psychiczne, nie włosów, bo o nie zawsze dbałyśmy. Z początkiem lipca ustaliłyśmy, że po wakacjach obcinamy włosy i oddajemy dla potrzebujących dzieci. Długo wałkowałam ten temat. Musiałam mieć pewność, że na fotelu fryzjerskim Zuzia się nie rozmyśli. Mówiłam, że jak obetnie to włosy będą krótkie i za tydzień nie odrosną. Wiedziała, że jak utniemy, to nie będzie się dało ich przyczepić, tylko pojadą dla dzieci. W wakacje kilka razy mierzyłyśmy włosy, sprawdzając czy aby na pewno spełniamy wymogi. Mierząc od ramion w dół, długość włosów to 47 cm… Był czas na oswojenie się z tą decyzją i w efekcie nie mogła się doczekać. Odliczała dni do umówionej wizyty i po prostu się cieszyła. A ja, chciałam, żeby była to Jej świadoma decyzja. Bo to Jej włosy. Nie mi o tym decydować, co się z nimi stanie, ale mogę coś podpowiedzieć. I jestem niesamowicie dumna, że sama podjęła decyzję o ścięciu włosów i przekazania ich dla dzieciaczków. Cholernie dumna! Wiem, że się powtarzam. Wybaczcie :)

długie włosy

Szczęście w oczach

Nadszedł ten dzień. Pojechałyśmy do mojego ulubionego salonu Art Dream. Salon współpracuje z Fundacją Herosi i RaknRoll. Był stres, ogrooomny. Ale to ja denerwowałam się bardziej niż Zuza. Normalnie bolał mnie brzuch i trzęsły mi się ręce. To ja biłam się z myślami, czy to dobra decyzja i czy nie będzie płaczu, gdy włosy będą już ścięte. Bo powrotu nie było. A Ona bardzo się cieszyła, choć przez chwilkę była mina niepewności. Ale tylko przez moment. Dokładnie wtedy, gdy fryzjerka zaplotła już warkocze i wzięła maszynkę do ręki. 10 sekund i po wszystkim. Krótkie włosy wpadły przed ramionka, a w oczkach pojawił się błysk i radość, że to już! I ten fakt, że zrobiła bardzo dobry uczynek. W nagrodę dostała nową fryzurę. 

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

Co trzeba zrobić, żeby oddać włosy?

Przede wszystkim włosy dziecięce muszą spełniać kilka wymogów:

  • włosy nie mogą być farbowane 
  • warkocze muszą mieć minimum 30 cm 
  • włosy dzień wcześniej należy umyć i nie nakładać odżywki, ani żadnych innych kosmetyków. 
  • włosy muszą być starannie obcięte. Warkocze należy u nasady i na końcach związać gumkami recepturkami. Nie wolno pomieszać włosów. Pomylenie końca z początkiem dyskwalifikuje je – takie włosy nie mogą być wykorzystane. Włosy najlepiej obciąć w salonie, który współpracuje z Fundacją. Salon zajmuje się wysyłką włosów i całą dokumentacją. Za usługę nic nie płacisz, tak jak i za nową fryzurę.

Podaj dalej!

Świadomość w naszym społeczeństwie jest mała, a zapotrzebowanie duże. Ludzie nie wiedzą, że oddając włosy można komuś pomóc. Często włosy niepotrzebnie lądują w koszu. Ilość włosów przeznaczanych dla Fundacji jest zbyt niska. Na jedną perukę potrzeba włosów od 3-5 dzieci. Takim “małym”, wielkim gestem, możemy wywołać uśmiech na jakiejś malutkiej buźce. Udostępniajcie ten post jeśli tylko macie ochotę. Po takich gestach serce rośnie. Uwierzcie mi na słowo, albo sami najlepiej sprawdźcie :) To był niesamowity dzień pełen wrażeń! Dobry uczynek zaliczony, w dodatku nowa fryzura i prawie taka jak mamy ;)

Oddaj włos i podziel się dzieciństwem

 

Może Ci się również spodobać

41 komentarzy

Oluś ;) 12 września 2018 - 15:05

Pięknie!!!cudnie! Zu wyglada obłednie !;))

Reply
Agnieszka 12 września 2018 - 23:09

Teraz w końcu trochę przypomina mnie z dzieciństwa. Muszę poszukać zdjęć :)

Reply
kornelia 12 września 2018 - 16:23

super :))

Reply
Kasia 12 września 2018 - 22:17

Fryzura super i brawo za odwagę. sama ścinałam włosy na akcję daj włos 3miesiące temu i wiem jaka to decyzja dla starej baby. Super, ze taka mała dama a już taka mądra!

Reply
Agnieszka 12 września 2018 - 23:08

Stres ogromny! I decyzja bardzo odważna. Super, że też kiedyś to zrobiłaś! Brawo :*

Reply
Aleksandra Bohojło / Esencja 12 września 2018 - 22:18

Brawo dziewczyny, wspaniała postawa i piękna nowa fryzurka :-)
Ściskam.

Reply
Agnieszka 12 września 2018 - 23:06

Dzięki Ola za te słowa <3 Buziaki :*

Reply
Sylwia 12 września 2018 - 22:32

Piękny gest! A nowa fryzurka cudna :)

Reply
Autopogoń 12 września 2018 - 22:42

ja bardzo chciałam oddać włosy, ale po pierwsze – za wolno rosły, nie zapuściłabym na tyle długich, aby spełnić minimum – a po drugie, nie przyjmują włosów po hennie. no cóż, nikt moich włosów nie chce :D

Reply
Agnieszka 12 września 2018 - 23:07

No tak, są pewne wymogi. Włosy muszą być naturalne, dlatego pewnie tak mało jest “dawców”.

Reply
Aneta 13 września 2018 - 02:40

Brawo! Odważnie, pięknie i z sercem. To wspaniała inicjatywa i fantastycznie, że ja wsparłyscie. Dobrze, że o tym piszesz, gdyż takie artykuły uświadamiają nam i przybliżają temat. Mogą zachęcić kolejne osoby do wsparcia inicjatywy. :)

Reply
swiat karinki 13 września 2018 - 06:36

My chciałyśmy oddać tak nasze loki, ale niestety jak włosy są suche to do tych 30cm ciągle nam brakuje :/ za to jak byśmy je wyprostowały to już było by dużo ponad 30cm :/
ale wracając do Was brawo że się udało

Reply
Agnieszka 13 września 2018 - 09:12

Możecie oddać na RakNRoll – tam długość włosów to min. 25 cm :)

Reply
AGNIESZKA KRÓLAK Rodzicielnik 13 września 2018 - 06:44

Cudownie! Piękna fryzurka i piękny gest, córka śliczna :)

Reply
Agnieszka 19 stycznia 2019 - 23:52

❤️ dziękuję!

Reply
Akacja 13 września 2018 - 07:35

Cudowna decyzja, ale muszę coś sprostować: fundacja rak&roll przyjmuje także włosy farbowane. Takie oddajemy z córkami od kilku lat. Obecnie zapuszczam włosy tylko po to, by co dwa lata ciąć je dla fundacji.

Reply
Agnieszka 13 września 2018 - 09:11

To genialna wiadomość! W tym wpisie skupiłam się na fundacji, w której przeznacza się włosy dla dzieci. A tam muszą być naturalne i dłuższe niż dla RaknRoll. Fundacja Herosi przyjmuje włosy o długości 30 cm, a RaknRoll 25 cm.

Reply
Magdalena Szymańska 13 września 2018 - 07:38

Moja córka oddała włosy dwa tygodnie temu :) całę 36cm wyszło!!!

Reply
Agnieszka 13 września 2018 - 09:11

Brawo! Madzia gratulacje dla Twojej Córeczki! <3

Reply
Bookendorfina Izabela Pycio 13 września 2018 - 10:13

Mój syn oddał swoje długie włosy dla fundacji, bardzo bym z tego dumny. :)

Reply
Kasia 13 września 2018 - 10:50

Bardzo ciekawa inicjatywa. Moja córka również zdecydowała się na obcięcie włosów po komunii.

Reply
Agnieszka 19 stycznia 2019 - 23:53

Brawo! Zuza teraz zapuszcza od nowa :)

Reply
Zuzanna 13 września 2018 - 11:01

Moja bratanica tez oddala swoje ? kilka lat temu. Byla z siebie dumna jak maly paw.

Reply
Marta 14 września 2018 - 08:28

Super wpis :D

Reply
Izka 15 września 2018 - 12:41

świetnie, taka mała a taki wielki gest :)

Reply
Bogusława Pawłowska | odslonKulture.pl 15 września 2018 - 16:18

Wspaniała inicjatywa :)

Reply
Ola 19 września 2018 - 13:05

Super! Też oddałam swoje na Rak&Roll (tam wystarczy 25 cm), a wcale nie była to łatwa decyzja. Z tak długo “hodowanymi” włosami ciężko się rozstać. Ale jednak to tylko włosy ;) Kiedyś odrosną. A kogoś innego ucieszy nasz gest. Gratulacje!

Reply
Natalia Kraczyk 19 września 2018 - 13:22

Mała miała tak długie włosy, że aż szok :o Podziwiam za gest, potrzebujemy więcej takich wspaniałych ludzi jak wy :D

Reply
Agnieszka 11 kwietnia 2019 - 23:06

<3

Reply
Patrycja 24 września 2018 - 09:43

Małe dzieciaki a takie wielkie serduszka !

Reply
Grażka 2 października 2018 - 09:52

Super, oby więcej takich inicjatyw <3

Reply
Kasia 9 listopada 2018 - 15:59

Gratuluje młodej damie odwagi i dobrego serduszka :)

Reply
Magdalena Szymańska 20 stycznia 2019 - 10:39

Moja córka oddała w sierpniu 35cm na fundację ? wcześniej tyle samo miała ścięte ale matka nie pomyślała by je oddać !!

Reply
Agnieszka 11 kwietnia 2019 - 23:07

Brawo dziewczyny! Szanuję takie decyzje :*

Reply
Kasia 20 stycznia 2019 - 10:57

Zawsze zazdrościłam dziewczynkom, które mogły wyhodować tak długie włosy. Mimo że mi mama w dzieciństwie nigdy drastycznie nie zmieniała ich długości, zawsze były krótkie. Nawet teraz, po 7 latach zapuszczania po prostu juz przestały rosnąć!
A co do oddania włosów, cudowny gest! Brawo!

Reply
La Mamma 20 stycznia 2019 - 11:23

Takie akcje są niezwykłe. Fajnie, że ktoś wymyślił taka inicjatywę :-)

Reply
Ola 20 stycznia 2019 - 16:16

Piękny gest, sama zapuszczam włosy by ściąć je i przekazać na fundację:)

Reply
Travel&Family 21 stycznia 2019 - 09:57

Piękny gest i odważna decyzja młodej damy :) należą się duże brawa. A nowa fryzura jest rewelacyjna :)

Reply
anet 15 listopada 2019 - 18:25

Fantastyczny, wzruszający gest. Jestem pełna podziwu dla mamy za pomysł i z Twojej córeczki za taki gest. Dobrze, że to opisałaś i dodałaś na stronę – powinnaś być inspiracją dla innych.

Reply
Agnieszka 17 listopada 2019 - 11:59

Sam się wzruszałam kilka razy pisząc ten post, szczególnie gdy Zuzia powiedziała, że teraz zapuszcza włosy i znów to zrobi <3

Reply
Martyna 4 stycznia 2020 - 23:21

Przepraszam mam pytanie, czy jest gwarancja ze peruki zrobione z zebranych włosow sa darmowo dostarczane chorym dzieciom?

Reply

Zostaw komentarz