Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Porozmawiajmy o… rozejściu mięśnia prostego brzucha

Dzisiaj dość nietypowo, bo na moim blogu pojawił się wpis w formie wywiadu. Razem z Kasią Chanowską, która jest fizjoterapeutką uroginekologiczną i instruktorką pilatesu poruszymy szalenie ważny temat – porozmawiamy o rozejściu mięśnia prostego brzucha po ciąży. O swoim rozejściu mięśnia prostego dowiedziałam się ponad rok temu, gdy ćwiczyłam pod okiem trenera w trakcie trwania metamorfozy akcji Kobiety dla kobiety “Zmień siebie, daj siebie”. Otrzymałam wytyczne i miałam nad tym pracować. Pracowałam owszem nad swoim rozejściem, ale nie tyle ile powinnam. Przyznaję się! Teraz Kasia stanęła na mojej drodze przypadkiem (choć w takowe nie wierzę) i postanowiłam, że muszę zająć się tym w 100%. I tak oto rozpoczęła się nasza współpraca. Porozmawiamy o tym wszystkim i rozwiejemy także wątpliwości – co z tymi brzuszkami?!

Aga: Kasia, witam Cię w moich skromnych progach – na blogu. Poruszymy bardzo ważny temat, który często dotyka kobiety po ciąży czyli o rozejściu mięśnia prostego brzucha. Powiedz, skąd to się bierze?

Kasia: Witam, jest mi bardzo miło, że zainteresowałaś się tym tematem. Szczególnie dlatego, że mało kobiet w ogóle o tym wie, a jak już to nie są do końca poinformowane. Rozejście mięśnia prostego brzucha (DRA – łac. diastasis recti abdomini) kojarzymy przeważnie z kobietami w ciąży. Przednia ściana brzucha tworzy swoistą ścianę dla narządów wewnętrznych, podpiera je. Jeśli pojawia się rozejście można je porównać do dziury w ścianie. Przez to nasze mięśnie nie są w stanie pełnić swojej funkcji.

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Jest to efekt nieprawidłowych wzorców ruchowych lub/i dysbalansu mięśniowego, czyli braku koordynacji pracy między mięśniami tułowia. W przypadku kobiet po ciąży DRA jest zjawiskiem fizjologicznym (mięśnie brzucha muszą się wydłużyć, a kresa rozciągnąć by dać przestrzeń rosnącemu dzidziusiowi) i do roku czasu rozejście powoli powinno zniknąć. Jeżeli świeżo upieczona mama nie zastosuje ergonomicznych pozycji przy pielęgnacji dziecka, nie dając swemu ciału szansy na regenerację, będzie pogłębiać problem rozejścia. Głównym tego objawem są m. in.:  stożkowaty kształt brzucha i pytania od znajomych czy aby nie jest się w kolejnej ciąży. U każdej kobiety rozejście wygląda nieco inaczej.

Aga: Jak długo pracujesz w zawodzie? Ciekawa jestem czy na swojej drodze spotykasz dużo kobiet borykających się z rozejściem mięśnia brzucha? 

Kasia: Studia skończyłam w 2016 r. Od tamtego czasu odbyłam szereg kursów i szkoleń głownie z zakresu fizjoterapii uroginekologicznej. Dały mi one narzędzia do pracy z kobietami z przeróżnymi schorzeniami, od dolegliwości ciążowych i poporodowych (DRA, mobilizacja blizny po CC i epizjotomii), przez różne postaci nietrzymania moczu, obniżenia narządów miednicy mniejszej), a także po operacjach ginekologicznych (np. hysterektomia – usunięcie macicy).

Jeśli miałabym określić procent dziewczyn przychodzących do gabinetu z problemem DRA to byłoby to około 40%. Jest to duża liczba. Zatrważające jest to, że dziewczyny dowiadują się o potrzebie sprawdzenia swojego brzucha po porodzie z Facebooka, a nie od lekarza. Część pacjentek pochodzi od świadomych trenerów personalnych czy instruktorów zajęć ruchowych, którzy odsyłają swoje podopieczne do weryfikacji przeze mnie. Taką współpracę mam z Mają Olejarczuk, z którą prowadzę cykliczne warsztaty dla kobiet w Fitness Młynie oraz Lejdis Fitness Clubie. Chciałabym, aby Polki wiedziały jak ćwiczyć mięśnie dna miednicy (tak, to te słynne mięśnie Kegla) i jak można ćwiczyć już w pierwszej dobie po porodzie, no bo przecież można!

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Aga: Otóż to – internet jest głównym źródłem wiedzy. Wiesz, że ja też jestem instruktorem sportu z zakresu fitnessu? Ale szczerze muszę przyznać, że żyłam w pełnej nieświadomości i nie miałam zielonego pojęcia, że tak to nazwę, o tej “po ciążowej dolegliwości”. Dlatego też stwierdziłam, że taki wpis na moim blogu koniecznie musi się pojawić! Trzeba uświadomić kobiety, że po ciąży może wystąpić rozejście mięśnia prostego brzucha. Czy da się całkowicie to naprawić i się tego rozejścia pozbyć? Czy to już na całe życie?

Kasia: Oczywiście, że się da!

Aga: Ćwiczenia? Fizjoterapia? A brzuszki?

Kasia: Fizjoterapia DRA polega na terapii manualnej przedniej ściany brzucha. Stosuję techniki na integralność dla mięśnia prostego brzucha, uczę jednej z nich na zadanie domowe, uczę prawidłowego toru oddychania, dobieram zestaw ćwiczeń po wcześniejszym sprawdzeniu ich poprawności i jakości funkcji mięśni brzucha w nich, absolutnie NIE MA w tym zestawie ćwiczeń brzuszków ☺ (!!!) Jako terapię dodatkową stosuję kinesiotaping – czyli odpowiednia aplikacja plastrów (kolor jest tylko walorem estetycznym). 

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Ponadto duży nacisk kładę na odtworzenie prawidłowej sylwetki i naukę dobrych wzorców ruchowych, a także mówię w jakiej pozycji najlepiej karmić, wstawać z dzieckiem na rękach, przewijać i kąpać dziecko, by kręgosłup mamy nie bolał, a rozejście mięśnia prostego brzucha znikało. Często się śmieję, że dziewczyny przychodzą na Mama’s SPA, bo oprócz terapii DRA, na koniec zawsze mnie proszą o dziesięć minut masażu obolałych mięśni grzbietu po ciągłym noszeniu dziecka na jednej ręce ☺ 

Aga: To co mówisz jest bardzo ważne. I teraz już wiemy, że brzuszkami możemy sobie to rozejście tylko pogłębić. Powiedz, czy są jakieś odgórne wytyczne, jakiś gotowy zestaw ćwiczeń czy to sprawa indywidualna?

Kasia: Ćwiczeń w internecie jest mnóstwo, ale takie gotowce nie zawsze przyniosą zamierzony efekt, wręcz przeciwnie. Bardzo często mogą nawet utrwalić złe wzorce, bo przecież nikt nas nie skoryguje, gdy zaczniemy korzystać ze ściąg z internetu. Jeśli chodzi o wytyczne to najważniejsze, by nie robić brzuszków i nie trenować mięśni dna miednicy w trakcie mikcji, trzymać prawidłową sylwetkę i ergonomicznie używać swojego ciała.

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Aga: Takie pytanie mi się jeszcze nasuwa, czy rozejście mięśnia prostego brzucha ma tylko miejsce po ciąży czy może też wystąpić w innych okolicznościach? 

Kasia: Nie tylko. Występuje też u mężczyzn z otyłością brzuszną, u osób mocno wytrenowanych, a także u dzieci z zaburzeniem napięcia mięśniowego.

Aga: To kiedy najlepiej przyjść na konsultację, by ocenić ewentualne rozejście?

Kasia: Przychodzą do mnie dziewczyny już w pierwszym miesiącu po porodzie – często to ja do nich jadę, a zdarzają się i konsultacje po 6 latach od porodu. Nigdy nie jest za późno, ale najlepiej jak najszybciej. W szczególności, gdy planujemy kolejną ciążę. Konsultacje poporodowe obejmują sprawdzenie całej sylwetki, zaopatrzenie ran/blizn i DRA (jeśli takowe są), instruktaż ergonomicznej opieki nad dzieckiem, zestaw ćwiczeń w połogu i wiele innych, cennych informacji odnośnie okresu połogu. Polki w ogóle nie są wyposażone w taką wiedzę. Lekarze nie mają na to czasu, położne często nie mają pojęcia o fizjoterapeutach uroginekologicznych, a nasze mamy albo nie chcą mówić o swoich porodach, albo wspominają je niezbyt przyjemnie.

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Aga: 6 lat – to tak jak u mnie ☺ Kasia, serdecznie dziękuję Ci za rozmowę i za zapoznanie z tym tematem mnie i moich czytelniczek. Jesteś niekwestionowaną specjalistką w tej dziedzinie – to nie podlega wątpliwości. Wizyta u Ciebie to pełen profesjonalizm. Powiedz, gdzie można Cię znaleźć i jak się najlepiej umówić na wizytę?

Kasia: Pracuję w przytulnym gabinecie przy Kazimierza Wielkiego w Krakowie. Jeśli wracam w rodzinne strony to konsultuję też tam, czyli w Nowej Dębie. Najlepiej kontaktować się telefonicznie lub przez Facebooka Katarzyna Chanowska – fizoterapia uroginekologiczna, o TUTAJ. Jeśli nasze czytelniczki mają jakieś pytania lub wątpliwości zachęcam do kontaktu, bez konieczności umówienia się od razu na wizytę ☺

Aga: Super, jeszcze raz wielkie dzięki! 

Porozmawiajmy o... rozejściu mięśnia prostego brzucha

Dziewczyny nie bagatelizujcie tego problemu. Jak czytałyście – żyjemy często w nieświadomości, a zdrowie to najcenniejsze co mamy. Do mnie najbardziej przemawia tekst, że “rozejście mięśnia prostego brzucha, to jak dziura w ścianie”. To skutecznie działa na moją wyobraźnię!! I mam nadzieję, że w niedługim czasie, swojego rozejścia się pozbędę. Oczywiście pomoże mi w tym Kasia ☺

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

 

fot. Bellove, Stock Adobe

521 total views, 1 views today

6 Komentarze

  1. Szalenie ważny temat, bardzo wartościowy wpis! Dziękuję dziewczyny:)

  2. Bardzo ważny temat, a poruszany tak rzadko! Cieszę się, że tu trafiłam. Masa ciekawych informacji, których nie znalazłam nigdzie indziej. Dziękuję!

    • Hej! Super, że wpis się przyda. Niestety wciąż za mało się o tym mówi, a to takie ważne :*

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.