Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

Przylasek Rusiecki – miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Lubię miasto i nie wyobrażam sobie życia poza nim. Choć sielskie klimaty mnie rajcują, to na dłuższą metę nie dałabym rady. Czasami oczywiście uciekamy gdzieś w zaciszne miejsce – jedziemy wtedy w rodzinne strony lub po prostu wybieramy się gdzieś z Zuzą w pobliżu domu, gdzie nie tabunu ludzi, nie słychać samochodów i tego całego zgiełku. Tym razem padło na Przylasek Rusiecki i to całkiem przypadkiem. Kiedyś słyszałam o tym miejscu i wiedziałam, że prędzej czy później tam wylądujemy. Jechałam tam z zamiarem porobienia fajnych zdjęć, choć nie wiedziałam do końca czego się spodziewać. Powiem Wam, żę spędziłyśmy tam tak przyjemne popołudnie, że jestem w szoku. Cicho, zielono, woda… byli ludzie, ale do policzenia na palcach u jednej ręki. Bardzo sympatyczne miejsce w sam raz na odpoczynek od zgiełku miasta. 

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

PS. Jadąc tam nie spodziewajcie się nie wiadomo czego. Są tam po prostu piękne okoliczności natury. A zdjęcia? Co to za miejsce? Zobaczcie sami :)

Gdzie to jest?

Przylasek Rusiecki to obszar Krakowa, który wchodzi w skład Dzielnicy Nowa Huta. Jest tam kilka zbiorników wodnych, a przy największym zbiorniku jest plaża. Kąpielisko nie jest strzeżone. Mamy środek wakacji, a tam cisza i spokój. Parking za free. Warto zabrać coś na ząb, szczególnie gdy macie zamiar spędzić tam więcej czasu lub jesteście z dziećmi. Na miejscu nic nie kupicie. 

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Co tam można robić?

Odpoczywać, spacerować, patrzeć w niebo, moczyć stopy, grillować, czytać, grać w karty, robić zdjęcia, a dla odważnych jest Centrum Sportów Wodnych Wake Camp. Była też jakaś budka (sądząc po napisach) z jedzeniem i piciem, ale w środku wakacji zamknięte. Byłyśmy tam w środowe popołudnie. Być może w weekend to miejsce tętni życiem? Nie wiem, może kiedyś sprawdzę.

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Czy warto tam jechać?

Oj warto! Zdjęcia z tego miejsca znajdziecie także w tym wpisie: Odkrycia miesiąca – lipiec.

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Przylasek Rusiecki - miejsce na piękne zdjęcia i odpoczynek od zgiełku miasta

Kurtka – Diverse, podobna tutaj

Spódnica, nerka – Stradivarius

Klapki – Deichmann

Bluzka – Gatta tutaj

tutaj

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

594 total views, 20 views today

6 Komentarze

  1. Świetny look, z przenośnością tego dnia przyciągał spojrzenia przechodniów ;). Jestem za tym alby więcej kobiet tak wyglądało!

  2. Super stylizacja i…
    cudne miejsce na wypoczynek :)

  3. Przyjemne zaciszne miejsce, a stylizacja bardzo ładna :)

  4. Miejsce rzeczywiście interesujące. W sam raz na odpoczynek.

  5. Śliczna plisowana spódnica, nawet kolor “mój” :)

  6. A ja jako dziecko bywałam tam z tatą na kąpielisku ;-) Kraków ma bardzo wiele do zaoferowania, jego okolice również. Wydaje mi się, że przyzwyczajeni do stałych tras rzadko wpadamy na pomysł, aby wyrwać się w jakieś nowe rejony – a warto! W ten sposób można sobie zrobić doskonałe “staycation”.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.