Wpisz szukane zagadnienie. Wciśnij ESC, aby anulować.

#zostajęwdomu – wiosna inna niż zwykle

W dzisiejszych okolicznościach trudno skupić się na czymś innym niż wszechobecny koronawirus. Wirus, który wkradł się w nasze życie i wywrócił je do góry nogami. Wirus, na który nie ma szczepionki, nie do końca wiadomo jak sobie z nim poradzić i skąd się wziął. Ucząc się na błędach innych państw rząd nakazał zamknąć przedszkola, żłobki i szkoły – to bardzo dobry ruch. Nie możemy iść ten do kina, teatru, na koncert. Nie powinniśmy pojawiać się w galeriach handlowych, restauracjach i innych skupiskach ludzi. Dla mnie to jest oczywiste. Dla niektórych niestety nie. I zupełnie tego nie rozumiem. Nawet dziś podczas gdy krótkiego spaceru dookoła bloku (który miał na celu głównie wyrzucenie śmieci) z daleka widziałam dzieciaki bawiące się na placu zabaw. Serio? Życie Wam nie miłe?

Wiosna, wiosna… a ja #zostajęwdomu

Na tę wiosnę czekałyśmy z utęsknieniem. Że w końcu pójdziemy “w miasto”, dni będą dłuższe, bardziej kolorowe i przyjemne. Oczekiwałam tego, co zawsze. Słońca, kwiatów, spotkań z ludźmi. Jednak jest inaczej. Narodowa kwarantanna zmusiła nas do siedzenia w domu. I stosujemy ją, bo chcemy żyć (matko! jak to brzmi…) i nie narażamy zdrowia i życia innych… Na razie przedszkola zamknięte na dwa tygodnie. Jak więc wygląda nasz plan dnia? Co robimy i jak sobie radzimy? 

Nasz plan dnia

Ja od ponad trzech lat pracuję zdalnie, więc takie “siedzenie” w domu to dla mnie nie nowość. Oczywiście zdecydowanie lepiej pracuje się w samotności (wiecie komputer i ja) jednak bywają dni, gdy Zuza na przykład jest chora, jesteśmy we dwie i muszę pracować w trudnych warunkach. Trudnych, bo… “mamo pić, głodna jestem, pójdziesz ze mną do łazienki, poszukasz mi…, znów chce mi się pić”. Teraz na pewno przez bite 2 tygodnie, a nawet dłużej będziemy razem 24h na dobę. I to jest dla mnie okej. Sytuacja (prawie) normalna, że spędzam czas ze swoim dzieckiem. Ale śmieszą mnie teksty niektórych rodziców, że “jak dzieci wrócą do szkoły, to starzy do psychiatryka.” Serio??!! To po co chcieliście mieć rodzinę i dzieci? 

My z Zuzią na najbliższe dni ustaliłyśmy plan działania. Ja pracuję od 8 i siedzę cicho, żeby mogła pospać. Później wspólne śniadanie i ja wracam do pracy, Zuzia do swoich obowiązków i zabawy. Dostała od Pań prace domowe i codziennie ma coś do zrobienia. Poza tym bawi się, układa, ogląda bajki, tak żebym mogła popracować. Później obiad i spacer koło bloku (póki jeszcze można) lub buszowanie po tarasie. Po południu czas na ogarnianie domu, wspólne ćwiczenia, gry, malowanie, czytanie i inne zabawy. W międzyczasie planuję obiad na kolejny dzień, tak by później nie odrywać się od pracy. A! No i bawimy się w dyżurne – wczoraj dyżur miałam ja i sprzątałam po posiłkach, jutro zmiana :)

#zostajęwdomu

Poza tym – boję się

Tak, boję się. Po prostu, bo nie wiem co będzie dalej. Wstałam rano, odpaliłam internet i zobaczyłam, że liczba zarażonych wciąż rośnie 😕 Szkoły i przedszkola zamknięte, w sklepach pustki, ufff zdążyłam zakupami. Z racji tego, że jestem sama z córką zapasy w domu mam zawsze. Teraz ciut większe. Po to by, później nie wychodzić i nie ciągnąć małej do sklepu… Bo przecież nie wiemy jak to wszystko będzie wyglądać. Przeraża mnie to co się dzieje, panika i olewczy stosunek niektórych osób do obecnej sytuacji 🦠🦠🦠 Co do narodowej kwarantanny – pamiętaj proszę, że to nie ferie i wakacje. Nie łaź do knajp i restauracji, centrów handlowych i innych punktów rozrywek. Rób to, na co zazwyczaj nie masz czasu. Będzie dobrze, ale używaj mózgu i stosuj się do zaleceń. Trzymaj się zdrowo! I bądź team #zostajęwdomu!

koronawirus

Ta wiosna jest zupełnie inna. Przez pandemię koronawirusa wszystko się zmieni i tak naprawdę ciężko przewidzieć co będzie w najbliższych dniach. Żyję nadzieją, że kolejna wiosna będzie taka jak zawsze. 

Przepisy, które mogą Ci się przydać:

Mini placuszki bananowe, maliny i borówki możesz zastąpić owocami które masz w domu, mogą być też z puszki, lub po prostu posypać sykiem pudrem/ polać miodem

mini placuszki

Chlebek bananowy

Tagliatelle z cukinią – szybki przepis na obiad

Owsianka na 5 sposobów – w sam raz na śniadanie

Tortilla z warzywami – gotowe placki tortilli mam w lodówce chyba zawsze. Szybko można przygotować z nich coś pysznego. 

Sałatka z kaszą gryczaną 

Domowy hummus pomidorowy

Ciasteczka owsiane z żurawiną

 

FOLLOW ME ON INSTAGRAM & FACEBOOK

Marzec 2020

156 total views, 2 views today

1 Komentarze

  1. Miałam możliwość przejścia na styl pracy work office oraz postanowiłam z niego skorzystać. Na początku zastanawiałam się czy taki własnie tryb pracy nie będzie dla mnie problematyczny. No i na początku był bo trudno było i się zorganizowac aby pracować w określonych godzinach codziennie. Potem jednak postanowiłam zebrać się w sobie oraz jest coraz lepiej. Niewątpliwie plusem tej sytuacji jeset fakt, ze nie marnuję czasu na dojazdy tak wiec mam go o wiele wiecej dla siebie :)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.