Bożonarodzeniowe zwyczaje na całym świecie

by Agnieszka
Boże Narodzenie

W Boże Narodzenie zapominamy o pędzie życia, ciesząc się wspólnymi godzinami w towarzystwie najbliższej rodziny i przyjaciół. Obok smakowitych dań i głośnych kolęd, dekorujemy dom, ubieramy zieloną choinkę, wybieramy ozdoby świąteczne na okno (kupisz w Pm-m) i kupujemy sianko, które kładziemy pod obrus. Wszystko to uzupełniają prezenty, zapach słodkiego sernika i ryby po grecku. W polskich domach święta Bożego Narodzenia uchodzą za jeden z piękniejszych momentów w roku. Gospodarze i goście wierzą, że podczas tej wyjątkowej nocy zwierzęta nabiorą głosu, a pusty talerz doceni wędrowny przybysz, przypadkowo pukający do naszych drzwi. 

O ile znane są polskie tradycyjne, o tyle nieco obce wydaje się nam świętowanie w pozostałych rejonach świata. Jak się bowiem okazuje – każdy mieszkaniec Ziemi świętuje ostatnie dni grudnia w nieco inny, ale równie wyjątkowy sposób…

Japońskie święta… bez święta

Zacznijmy od Japonii, w której króluje sushi, bary karaoke i kosmetyki bazujące na kolagenie. Oprócz niezwykle oryginalnej kultury i niebezpiecznych anomalii pogodowych, kraj słynie z kwitnących wiśni i… niewielkiego ułamka katolików. Szacuje się, że w tej części Azji zaledwie 2% populacji deklaruje wiarę chrześcijańską, a prawie 60% mieszkańców mianuje się ateistami. Oznacza to, że w japońskich domach nie organizuje się typowych, kilkudniowych świąt – zamiast tego odbywa się jednorazowa, uroczysta kolacja z przyjaciółmi i rodziną. W wolnym od szkoły dniu wszyscy zasiadają do stołu, delektując się popularnym fast foodem oraz ciastami na bazie biszkoptu i słodkich owoców.

Moje wielkie, greckie… świętowanie

Przenieśmy się teraz nieco bliżej – do gorącej Grecji, w której króluje słony ser feta, nadziewane oliwki i bogata historia, urzekająca turystów z całego świata. W greckiej kulturze okres około-świąteczny przebiega zaskakująco spokojnie. Największe przygotowania zaczynają się wraz z dniem 6 grudnia (dzień Świętego Mikołaja) i trwają aż do święta Trzech Króli. Przez cały miesiąc śpiewane są piosenki na wzór polskich kolęd – głównie przez małe dzieci, którym przygrywają niewielkie instrumenty, takie jak bębenki czy metalowe trójkąciki. 

Na świątecznym stole znajdziemy Christopsomo, który przypomina nieco tradycyjny chleb, symbolizujący Ciało Chrystusa. Na jego szczycie znajduje się wycięty krzyż, a jego środkiem częstują się łakomi goście. Biesiadnicy, ze względu na nadmorski teren, lubują się głównie w owocach morzach.

W tej części Europy dekorowane choinki nie cieszą się dużą popularnością – mieszkańcy najczęściej przyozdabiają dom lampkami, świeczkami (np. takimi jak https://www.pm-m.pl/279-boze-narodzenie) i świątecznymi dekoracjami, wykonanymi z drewna i kolorowego papieru. Przez wiele lat panował także zwyczaj wysyłania świątecznych kartek, który dziś stopniowo zanika i odchodzi w zapomnienie…

Gorące święta w Nowej Zelandii

Gdy mieszkańcy jednej części świata chodzą po zaspach śniegu, biją się śnieżkami i lepią mroźnego bałwana, w drugiej części panuje… niezwykle upalne lato. Nowozelandczycy muszą więc zrezygnować ze skrzypiącego śniegu i sopli lodu – głównie na rzecz opalania się na plaży. Razem z odpoczynkiem i zażywaniem witaminy D niezwykle popularne są uliczne parady.

Podczas masowych imprez, ze względu na wysoką temperaturę, mieszkańcy zakładają sandały, jedzą ananasa i piją zimne piwo, chodząc po głównych ulicach miasta. Symbolicznym zwyczajem jest rzekome oczekiwanie na renifery, którym najmłodsi wystawiają za drzwiami marchewki. 

Niezwykle oryginalne świętowanie sprowadza się do parady, na której to społeczność śpiewa lokalne “kolędy” i spożywa posiłki z grilla. Mieszkańcy zajadają głównie potrawy mięsne – prawdziwym rarytasem jest szynka, krewetki, a także desery na bazie bezy. 

Ciekawa jestem czy Ty kochasz polskie święta, czy wolisz świętować na inny sposób? :)

 

Może Ci się również spodobać

4 komentarze

Szlak Za Szlakiem 14 listopada 2020 - 10:13

Fajny wpis. Jak to się mówi co kraj to obyczaj. Cieszę się, że mogłam chociaż trochę poznać zwyczaje świąteczne w innych krajach.

Reply
Edyta Czerwińska 14 listopada 2020 - 12:20

Wolę polskie święta. I chodź bardzo dużo podróżowałam po świecie to nigdy w czasie Bożego Narodzenia. Tak planowałam wyloty by w najgorszym wypadku lecieć w drugi dzień świąt ale nigdy w Wigilię. Uwielbiam klimat naszych rodzimych świąt

Reply
Agnieszka 16 listopada 2020 - 20:09

No właśnie! Z jednej strony chciałabym wylądować gdzieś indziej na Świata, a z drugiej strony zawsze spędzam ten czas z rodziną i nie wyobrażam sobie innej opcji.

Reply
Bookendorfina Izabela Pycio 23 listopada 2020 - 08:52

Przyznam, że mnie od kilku lat bardzo brakuje śniegu podczas tych świąt, białego puchu, który kiedyś był cechą charakterystyczną grudniowych dni, tak bardzo uwielbianego przeze mnie w dzieciństwie. Niedługo już całkiem zbliżymy się do świętowania tak jak w Nowej Zelandii. ;)

Reply

Zostaw komentarz